Jak prawidłowo napisać ogłoszenie sprzedaży mieszkania?

Jakimi kierować się zasadami, by zyskać uwagę wielu potencjalnych kupujących?


O czym przeczytasz?

pisanie ogłoszenia

Niepozorny tekst, który może mieć kluczowy wpływ na to, jak szybko znajdziemy kupca na nasze mieszkanie – tak w skrócie można wyjaśnić, czym jest ogłoszenie sprzedaży nieruchomości.

Choć przygotowanie takiego anonsu może się wydawać banalnie proste, sprzedający popełniają mnóstwo błędów, które sprawiają, że zainteresowanie ich ofertą jest znikome.

Jak zatem napisać ogłoszenie, które trafi „w punkt”?

Tworzenie anonsu - o czym nie wolno zapominać?

wypisz zalety i wady

Na początek kilka cennych uwag:

1. Pracę nad ogłoszeniem warto zacząć od spisania wszystkich zalet i słabych punktów naszej oferty.

- Mocne strony należy uwypuklić w treści ogłoszenia. Jeśli zaś chodzi o słabe strony jak np. mała powierzchnia, powinniśmy o nich wspomnieć bez szczególnych komentarzy. Każda firma motoryzacyjna pisze w swoim katalogu, ile koni mechanicznych posiada silnik, ale nie dodaje komentarza, że jest to silnik słaby – mówi Adrian Kołodziej, dyrektor zarządzający Vilea Property Boutique.

2. Ogłoszenie sprzedaży powinno być napisane językiem korzyści.

- Nie może to być jednak elaborat, gdyż ludzie nie czytają tak długich tekstów. Zwracają przede wszystkim uwagę na początek i koniec. W ogłoszeniu powinniśmy zaznaczyć jaka jest powierzchnia i układ mieszkania, co znajduje się w jego okolicy, czy lokum jest ciche - mówi Olgierd Szumski, szef sprzedaży w biurze nieruchomości Aurum REH.

3. Koniecznie określmy też, do kogo skierowane jest mieszkanie.

- Jeśli ma 40 mkw., nie piszmy, że jest to idealne miejsce do życia dla rodziny z dziećmi. Piszmy konkretnie, że jest to mieszkanie dla singla, pary albo rodziców z jednym dzieckiem – radzi Olgierd Szumski.

O konieczności określenia grupy docelowej mówi także Adrian Kołodziej.

- Inaczej skomponujemy treść adresowaną do studenta, a inaczej do biznesmena w średnim wieku. Student będzie zwracał uwagę na bliskość uczelni, dostępność komunikacji miejskiej, położenie blisko miejsc, w których bawi się młodzież. Dla starszych osób ważniejsze będzie spokojne sąsiedztwo, miejsce w garażu podziemnym czy też standard części wspólnych – dodaje Adrian Kołodziej.

4. Przygotowując ogłoszenie sprzedaży mieszkania warto też uważać, by nie napisać w nim za dużo.

- Jeśli potencjalny kupujący wie wszystko o nieruchomości, nie widzi powodu, by ją oglądać. Jestem też przeciwniczką określania w ogłoszeniu standardu wykończenia mieszkania, bo dla jednych IKEA oznacza wysoką jakość, a dla innych wręcz odwrotnie. Podobnie jest z odległością np. od centrum. Unikajmy słowa „blisko”, ponieważ jest to pojęcie bardzo subiektywne. Dla jednych osób oznacza położenie w odległości 5 minut jazdy samochodem, a dla innych 30 minut – mówi Urszula Rosa, prezes Grupy Nobilea.

5. Absolutnie nie należy kopiować innych ogłoszeń.

- Po pierwsze, treść ogłoszenia jest objęta prawami autorskimi, a jej wykorzystanie bez zgody autora może wiązać się z konsekwencjami finansowymi. Po drugie, każdy dom i każde mieszkanie jest inne. Nigdy opis nieruchomości nie będzie odpowiedni do każdej oferty – zaznacza Adrian Kołodziej.

Mieszkanie na sprzedaż Warszawa, Śródmieście - zobacz ofertę

Ogłoszenie sprzedaży - jak je sporządzić krok po kroku?

domy pod lupą

Oczywiście, samo ogłoszenie powinno mieć odpowiednią strukturę. Warto ją zastosować, by zyskać maksymalną uwagę potencjalnych nabywców:

1. Tytuł

Podobnie jak główne zdjęcie, tytuł jest kluczowy do osiągnięcia sukcesu publikacji. Im bardziej zachęcający, tym więcej osób otworzy ogłoszenie i zapozna się z jego treścią.

Jak przekonuje Adrian Kołodziej, tytuł powinien zawierać informację o największym atucie mieszkania.

- Może to być lokalizacja blisko parku, element wyposażenia bardzo poszukiwany przez nabywców albo duży taras bądź. Należy unikać zwrotów typu "piękny", "cudowny", "wyjątkowy". Są to cechy bardzo subiektywne i mocno nadużywane w internecie, w związku z czym odbiorcy nie przywiązują do nich wagi - tłumaczy Adrian Kołodziej.

2. Zajawka 

Zajawka to krótki, opisowy fragment, koncentrujący się na najważniejszych zaletach oferty.

- Dobrze by w zajawce powtórzone zostało słowo kluczowe z tytułu, gdyż wpływa to na pozycjonowanie ogłoszenia w internecie. Potencjalni kupujący, po przeczytaniu zajawki często wykluczają ofertę lub wręcz przeciwnie, są ciekawi dalszych informacji - mówi Adrian Kołodziej.

3. Lokalizacja

W tym kroku sprzedający powinien podkreślić mocne strony położenia swojej nieruchomości np. bliskość terenów zielonych, obiektów sportowych czy komunikacji miejskiej. Jeśli sprzedaje większe mieszkanie, przeznaczone dla rodziny może wspomnieć o bliskości dobrych szkół.

4. Podstawowe informacje techniczne 

- W ogłoszeniu należy zawrzeć przede wszystkim informacje o metrażu, liczbie pokoi, częściach przynależnych, położeniu. Jeśli mieszkanie znajduje się na osiedlu, wybudowanym w ostatnich trzydziestu latach, warto podać też nazwę inwestycji albo jej dewelopera. Dobrze jest załączyć także plan mieszkania - mówi Urszula Rosa. 

W tym miejscu sprzedający powinien również określić grupę, do której skierowane jest mieszkanie.

5. Cena.

Jeśli sprzedajemy mieszkanie samodzielnie, powinniśmy przeprowadzić dokładny research rynku, aby rozeznać się w stawkach za metr. Innym rozwiązaniem jest skorzystanie z pomocy eksperta, który wyceni naszą nieruchomość. 

6. Zachęta do działania, czyli do kontaktu.

Na zakończenie można np. napisać „zapraszam do kontaktu, chętnie odpowiem na wszelkie pytania”.

- Jeśli jesteśmy dostępni tylko w określonych godzinach – również należy o tym wspomnieć. Warto również podkreślić, że każdy portal umieszcza do wyboru szereg predefiniowanych cech nieruchomości, które możemy zaznaczyć. Polecam zaznaczyć jak najwięcej, gdyż ma to wpływ na wyniki wyszukiwań, dokonywanych przez poszukujących - dodaje Adrian Kołodziej. 

Mieszkanie na sprzedaż Warszawa, Targówek - zobacz ofertę

Profesjonalne zdjęcia to podstawa

sesja zdjęciowa mieszkania

Kwestią kluczową jest też przygotowanie profesjonalnych zdjęć.

- W naszej firmie sesję robimy zawsze z dekoratorem wnętrz, który wie, jak ustawić meble, jakie zastosować dodatki. Zdarzają się bowiem mieszkania ładne, ale niefotogeniczne. W dobie internetu kupujemy oczami, dlatego należy dbać o każdy szczegół - mówi Urszula Rosa.

Jej zdaniem, prawdziwą sztuką jest pokazać jednocześnie nie za dużo i nie za mało.

- Kiedyś sprzedawaliśmy lofty, którym robiliśmy sesję fotograficzną trzykrotnie i dopiero za trzecim razem wyszło to dobrze. Poprzednie zdjęcia, po zamieszczeniu w sieci, traciły efekt wow. Warto też pamiętać, że dobra sesja nie trwa 30 minut. Profesjonalne ofotografowanie mieszkania o powierzchni 150 mkw. potrwa 5-6 godzin - mówi Urszula Rosa.

 

To jest artykuł z cyklu "Sprzedaż mieszkania krok po kroku". Sprawdź pozostałe artykuły z tej serii:

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome

Advertisement