Tak wygląda najdroższy dom świata

20 sypialni, sześć basenów, biblioteka i klub nocny to tylko ułamek dostępnych tu atrakcji.

okolica domu

Fot. DIRT

„The One” – bo tak nazywa się najdroższy dom na świecie, został zbudowany przez amerykańskiego producenta filmowego i dewelopera - Nile’a Niami'ego.

Rezydencja jest położona w eleganckiej enklawie mieszkaniowej u podnóża gór Santa Monica w Los Angeles. Otoczona fosą posiadłość zajmuje prawie 10 tys. mkw., a na jej terenie znajduje się m.in.: 20 sypialni, 30 łazienek, 6 basenów, 4 kręgielnie, 2 piwnice z winami, biblioteka, salon urody, galeria i klub nocny. 

The one

rzeźba w The One

Fot. Architectural Digest/Douglas Friedman

Pierwotnie rezydencję wyceniono na 500 milionów dolarów, jednak mówi się, że obecnie jest ona warta około 350 mln dolarów.

Aby wybudować najdroższy dom na świecie, w 2018 r. Nile Niami pożyczył od firmy Hankey Capital 82,5 miliona dolarów. Przestał jednak spłacać raty, a jego zadłużenie wzrosło do tej pory do 110 mln dolarów. 

Według informacji The Times'a, pożyczkodawca zaczął oficjalnie domagać się zwrotu pieniędzy i właśnie doręczył Niami'emu wezwanie do zapłaty, co jest uznawane za pierwszy krok do przejęcia nieruchomości. 

Biblioteka

sypialnia

Fot. Architectural Digest/Douglas Friedman

Co ciekawe, ponaglające pismo od kredytodawcy to żadna nowość dla producenta, który tylko w 2020 r. otrzymał dwa takie dokumenty. Pierwszy dotyczył 10 milionów dolarów, jakie Niami pożyczył na budowę rezydencji w Hollywood Hills, a drugi - 23,4 miliona dolarów na budowę domu przy 10701 Bellagio Road w Bel-Air. 

salon urody

gabinet

Fot. Architectural Digest/Douglas Friedman

Niami znany znany jest z wyjątkowo odważnych inwestycji. Niestety, jego nieruchomości - głównie ze względu na cenę - czekają na nabywców latami.

W minionym roku wreszcie sprzedała się jego posiadłość w Bevery Hills. Rezydencja „Opus” o powierzchni prawie 19 tys. mkw. została wyceniona na 100 mln dolarów. Ostatecznie, nowy właściciel zapłacić za nią zaledwie... połowę tej kwoty.

galeria

Fot. Architectural Digest/Douglas Friedman

Nile Niami wpadł na pomysł budowy „The One” osiem lat temu. Podobno rezydencja jest najbliższą jego sercu. 

- Wybrałem każdą rzecz w tym domu, każdy kolor farby, każdy kamień, płytkę i mebel – mówił Nile Niami w Daily Star

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome