Szykuje się wielka wędrówka Brytyjczyków. Zwłaszcza ci młodzi szykują się do zmian

Wygląda na to, że koniec pandemii nie oznacza końca trendów, jakie wywołała. Widać to w Wielkiej Brytanii


O czym przeczytasz?

Brytyjski dworzec

Brytyjczycy chcą się przeprowadzić – tak wynika z ankiety, której wyniki opublikował serwis PropertyWire.

Wielkie plany ma co czwarty Brytyjczyk

Co czwarty Brytyjczyk (dokładnie 26 proc.) chce zmienić miejsce zamieszkania w ciągu najbliższego roku. A więcej niż co druga taka decyzja spowodowana jest pandemią – wynika z ankiety, przeprowadzonej na zlecenie firmy IDSystems.

Interesujące jest, że najczęściej o przeprowadzce myślą osoby młode. Takie plany ma połowa ankietowanych w wieku 18-24 lata oraz co trzeci badany w wieku 25-34 lat.

- Ten rok był tak pełen niepewności i frustracji, że wiele osób obecnie odczuwa potrzebę dokonania zmiany - albo poprzez wyprowadzkę z miasta, albo poprzez powiększenie posiadanej już przestrzeni życiowej – powiedział Frank Buckley, szef IDSystems, cytowany przez PropertyWire.

Przestrzeń i światło

W ankiecie padły też pytania o to, czego Brytyjczycy najbardziej poszukują. Przede wszystkim ankietowani chcieliby większego ogrodu – tę potrzebę wskazała jedna trzecia osób poniżej 45 roku życia. Brytyjczykom brakuje także naturalnego światła (więcej światła chciałoby 15,8 proc. ankietowanych), a także miejsca na domowe biuro (13 proc.) oraz siłownię (11,9 proc.).

Jednakże trzeba pamiętać, że to tylko deklaracje. Kiedy epidemia się skończy, wielu z chętnych do wyprowadzki zapewne zmieni zdanie.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować