Kredyt? Bez gotówki ani rusz

Wymagania banków co do większego wkładu własnego sprawiły, że w III kwartale braliśmy nieco mniejsze kredyty hipoteczne. Ale wzięliśmy ich więcej niż wiosną.


O czym przeczytasz?

Po kredyt idziemy z większą gotówką

Wartość przeciętnego kredytu hipotecznego, jaki zaciągali Polacy w III kwartale 2020 roku, wyniosła 288,8 tys. zł – wynika z danych Związku Banków Polskich. To o 7,5 tys. zł mniej niż w II kwartale tego roku. Pod względem wartości kredytu bliżej było do roku 2019 (w IV kwartale ubiegłego roku przeciętny kredyt wynosił 283,1 tys. zł) niż bieżącego.

Wkład własny zmniejszył wartość przeciętnego kredytu

Skąd wziął się ten spadek? Nie wynika on ze spadku cen kupowanych przez nas mieszkań, bo te w III kwartale wzrosły. Powodem są narzucone przez banki ograniczenia, związane z wysokością wkładu własnego, jakie zostały wprowadzone po wybuchu epidemii. W skrajnym przypadku, aby ubiegać się o kredyt, trzeba było mieć aż 30-40 proc. ceny mieszkania. Potem banki złagodziły wymagania, ale wciąż standardem jest wkład własny na poziomie 20 proc. Przed epidemią w większości banków można było wnioskować o kredyt mając w gotówce tylko 10 proc. jego ceny.

Dane za III kwartał obejmują przynajmniej część kredytów, o które wnioskowano jeszcze późną wiosną, gdy wymagania banków co do wkładu własnego były najwyższe. W efekcie o ile wcześniej przyszli kredytobiorcy woleli zostawić sobie część posiadanej gotówki na wykończenie mieszkania i wziąć nieco większy kredyt, to teraz wiele osób po prostu musi zwiększyć wartość wkładu własnego, aby w ogóle wnioskować o dług.

Duże zmiany w LTV

O tym, jak zmieniły się wymagania banków, dotyczące wkładu własnego w przypadku udzielonych kredytów, mówi wskaźnik LTV, czyli stosunek wartości kredytu do ceny mieszkania. W III kwartale 2020 roku kredyty, dla których wskaźnik LTV przekraczał 80 proc., stanowiły 38,3 proc. wszystkich udzielonych w tym okresie. Jeszcze przed epidemią, czyli w I kwartale tego roku, było to 41 proc., a w III kwartale 2019 roku – prawie 43 proc.

Z kolei kredyty z LTV między 50 a 80 proc. według najnowszych danych stanowiły aż 43,4 proc. To spora zmiana, bo wcześniej z takim wkładem własnym udzielano niewiele ponad jeden kredyt na trzy (36,5 proc. w I kwartale 2020 i 36 proc. w III kwartale 2019).

Wkład własny zwiększa szanse na kredyt

Te dane pokazują, że osoby zainteresowane kredytem po prostu dostosowały się do wymagań banków i wyłożyły więcej gotówki przy zakupie mieszkania. Wiadomo bowiem, że im niższe LTV – czyli im wyższy wkład własny, tym większa szansa wzięcia finansowania na zakup wymarzonego mieszkania.

I to jest podpowiedź, jaka z danych ZBP wynika dla każdego, planującego zakup mieszkania. Jeśli chcecie wziąć kredyt, wykorzystajcie wszystkie dostępne wam środki, aby zwiększyć wysokość wkładu własnego. A jeśli i tak będzie on za niski, po prostu odłóżcie więcej, aby znowu spróbować wziąć kredyt.

Kredytów sprzedaje się więcej

Mimo zwiększonych wymagań co do wkładu własnego, sprzedaż kredytów w III kwartale wzrosła. Łącznie udzielono ich 48,8 tys. To o 8 proc. więcej niż kwartał wcześniej. Wyraźnie sytuacja zaczęła się poprawiać z czasem. Z danych ZBP wynika bowiem, że najlepszy pod względem sprzedaży był wrzesień. Wtedy Polacy wzięli 17,8 tys. kredytów, podczas gdy w lipcu i sierpniu sprzedaż wynosiła odpowiednio 15,8 tys. i 15 tys. Jeśli jednak porównać najnowsze dane do analogicznego okresu przed rokiem (III kwartał 2019 r.), to niestety widać, że o kredyt jest dziś trudniej. Wtedy sprzedało się o 11 tys. więcej hipotek mieszkaniowych.

Kredytów będzie mniej

Przedstawiciele ZBP twierdzą, że dotychczasowe wyniki sprzedaży kredytów hipotecznych wskazują, że ogólny wynik roku 2020 będzie gorszy niż ten z 2019 r.

Wyniki akcji kredytowej po trzech kwartałach w postaci prawie 151 tys. udzielonych kredytów o łącznej wartości ponad 44 mld zł pozwalają na oszacowanie wyników na koniec roku zakładających spadek wartości o 6-7 proc. oraz spadek liczby nowych kredytów o 11–12 proc. względem rekordowego wyniku roku 2019 – napisał Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości Związku Banków Polskich, w komentarzu do raportu.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować