Naruszenie miru domowego. Co to znaczy i co można zrobić?

Dom kojarzy się z miejscem spokojnym, bezpiecznym, gdzie można komfortowo odpocząć. Bywa jednak, że ta oaza spokoju zostaje zakłócona. Czym dokładnie jest mir domowy i co grozi za jego naruszenie?


O czym przeczytasz?

Zakłócanie naszego azylu następuje wówczas, gdy np. ktoś bez naszej zgody próbuje wtargnąć do naszego domu. Istnieją jednak sytuację, kiedy sam zakłócający nie ma świadomości, że dopuścił się naruszenia przepisów. Kiedy ma to miejsce? Czym dokładnie jest mir domowy? Co grozi za jego naruszenie? Czy jest się czego obawiać?

Mir domowy co to takiego?

Zgodnie z definicją języka polskiego mir domowy to spokój zamieszkiwania jako przedmiot ochrony prawa karnego, w Polsce naruszenie go przez wdarcie się do cudzego domu, lokalu lub nieopuszczanie ich wbrew żądaniu uprawnionej osoby jest przestępstwem

W ocenie Sądu Najwyższego, postanowienie z dnia 21 lipca 2011 r. sygn.I KZP 5/11

podjęcie miru domowego to prawo niezakłóconego korzystania z domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia lub ogrodzonego terenu.

Artykuł 47 Konstytucji RP stanowi, że każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym. Jego rozwinięciem jest między innymi art. 50 Konstytucji zapewniający nienaruszalność mieszkania.

Ochronę w tym zakresie przewiduje również art. 8 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Mir domowy stanowi także dobro osobiste (art. 23 k.c. oraz art. 24 k.c).

Tak więc, mimo, że zacytowana powyżej definicja nie odnosi się bezpośrednio do przepisów cywilnych, to warto pamiętać, że naruszenie miru domowego, może stanowić swoiste naruszenie dóbr osobistych, dlatego może być ocenione na gruncie prawa cywilnego.

Kiedy mój mir domowy zostaje naruszony? Kiedy istnieje ryzyko, że to ja go naruszam?

Skoro wiemy już, że mir domowy to krótko mówiąc „święty spokój” we własnym domu, to należy uznać, że naruszenie miru domowego następuje wtedy, gdy ktoś włamuje się do cudzego mieszkania, przechodzi przez ogrodzenie bez zgody właściciela, wyłamuje okno, drzwi, generalnie bez zgody właściciela wchodzi na jego posesję.

Naruszanie miru domowego to jednak nie tylko wtargnięcie na dany teren. Również osoba, która weszła na niego w sposób legalny, lecz nie opuściła go wbrew żądaniu właściciela, popełnia wykroczenie. Właściciel musi wtedy jasno, zrozumiale oraz jednoznacznie wyrazić żądanie opuszczenia miejsca przez intruza. Osoba wezwana do opuszczenia danego miejsca, która nie opuści go natychmiast, popełnia przestępstwo naruszenia miru domowego.

Jeżeli sprawca w sposób nielegalny wtargnie do lokalu i pozostaje w nim wbrew żądaniu opuszczenia, wtedy nawet bez wezwania dopuszcza się przestępstwa, jakim jest zakłócanie miru domowego.

Co jednak w przypadku kiedy to my jesteśmy właścicielami lokalu i chcemy zobaczyć jak sprawuje się lokator robiąc mu „niespodziankę”? Czy w takim wypadku mimo, że posiadamy klucze możemy wejść do mieszkania? Odpowiedź brzmi: absolutnie ni!

W przypadku relacji na linii właściciel-lokator do naruszenia miru domowego może dojść wtedy, gdy właściciel mieszkania wejdzie do niego pod nieobecność najemcy lub wtargnie do lokalu pomimo protestów ze strony lokatora. Najczęściej takie sytuacje są spowodowane konfliktem o pieniądze. Zatem należy pamiętać, że nawet jeśli lokator nie opłaca czynszu, właściciel nie może naruszyć jego miru domowego bez wyroku eksmisyjnego. Co więcej, za naruszenie miru domowego można uznać nawet niezapowiedziane wizyty właściciela w mieszkaniu.

Mir domowy na gruncie przepisów prawa

Jak zostało wspomniane powyżej, mimo, że mir domowy w głównej mierze rozpatrywany na gruncie prawa karnego, to jednak może być uznany za naruszenie prawa cywilnego w kontekście dóbr osobistych.

Na początku skupmy się zatem, na przepisach cywilnych. Ponieważ mir domowy stanowi dobro osobiste, w przypadku jego naruszenia będziemy odwoływać się do art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, dlatego jego naruszenie  nie może być rozpatrywane jedynie na płaszczyźnie praw majątkowych.

Potwierdza to szerokie orzecznictwo jak m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 grudnia 2000 r. sygn. akt I ACa910/00, w którym podkreślono, iż prawo do zachowania nietykalności mieszkania w rozumieniu art. 23 kc musi być pojmowane w aspekcie niematerialnym, jako prawo do ochrony przed bezprawnym wtargnięciem w sferę nie samej „substancji mieszkaniowej” lecz w sferę określonego stanu psychicznego i emocjonalnego, jaki daje każdemu człowiekowi poczucie bezpiecznego i niezakłóconego posiadania własnego miejsca, w którym koncentruje swoje istotne sprawy życiowe i chroni swoja prywatność.

Podobnie wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 marca 2009 r. II CSK 513/08, podkreślając, że nietykalność mieszkania wyraża się w prawie do spokojnego korzystania z niego oraz poczucia bezpieczeństwa wynikającego z posiadania mieszkania (domu) oraz przeświadczenia, że nikt bez podstawy prawnej nie tylko nie wtargnie do mieszkania, lecz również nie zakwestionuje prawa do zamieszkiwania w nim.

Na gruncie przepisów karnych naruszanie miru domowego uznawane jest za występek i ścigane z urzędu.

Zgodnie z art. 193 k.k prawo do niezakłóconego korzystania obejmuje:

  • lokal mieszkalny - mieszkanie lub dom
  • lokal użytkowy jak sklep, siedziba firmy
  • garaż, piwnica, magazyn, altana
  • ogrodzoną działkę lub podwórko czy ziemię
  • nieogrodzony teren jak: łąka, las, pole czy ogród

Prawo do ochrony miru domowego obejmuje obiekty prywatne, należące do instytucji, przedsiębiorstwa, organizacji. Naruszanie miru domowego polega na wdarciu się do tych miejsc lub przebywaniu w nich pomimo zakazu osoby uprawnionej do jego zajmowania. Osoba uprawniona może wyrazić swoją wolę zarówno ustnie, jak i przy pomocy tablic informacyjnych albo zamknięcia pomieszczenia, że zabrania wstępu, jednakże sposób informacji musi być jasny.

Kto może zgłosić naruszenie miru domowego?

Należy mieć na uwadze, że przestępstwo naruszenia miru domowego nie dotyczy prawa własności, ale wolności człowieka i jego prawa do prywatności. Zatem, z ochrony przewidzianej w art. 193 kodeksu karnego, może korzystać każdy, kto zajmuje dany lokal, nawet jeśli osobą naruszającą jest właściciel mieszkania.

Jak podkreślił Sąd Najwyższy, właściciel lokalu, wynajmując go osobie trzeciej, zrzeka się na jej rzecz niektórych praw do tej nieruchomości. Osobą uprawnioną do wyrażenia zgody lub sprzeciwu na przebywanie w określonym miejscu jest najczęściej właściciel. Ale nie tylko jemu przysługuje to prawo.

Osobą uprawnioną jest również najemca, dzierżawca, osoba upoważniona przez właściciela oraz będąca gospodarzem danego miejsca.

W konsekwencji, oznacza to, iż  taką osobą może być zarówno strażnik zakładowy, stróż czy sprzedawca w sklepie. Należy także pamiętać, że właściciel domu może przelać uprawnienia na swojego domownika lub sąsiada w czasie swojej nieobecności.

Podobnie najemca, w wyniku podpisania umowy zyskuje nie tylko prawo korzystania z lokalu, ale również wszelkie inne uprawnienia z tym związane, choćby prawo do ochrony nietykalności mieszkania jako dobra osobistego. Dlatego, mimo, że właściciel lokalu, choć formalnie posiada prawo własności do mieszkania, nie ma prawa wchodzić do niego w dowolnie wybranym momencie i bez zgody najemcy.

Zakłócanie miru domowego może być wywołane również przez właściciela. Dzieje się tak, gdy zakłóca on mir osobie będącej zarządcą danego lokalu np. gdy wynajmujący wtargnie bez zgody najemcy do lokalu użytkowego lub innej nieruchomości.

Ochrona miru domowego obejmuje więc wszelkie sposoby wejścia na cudzy teren wbrew wyraźnej woli dysponenta. Za wtargnięcie na posesję uznaje się zarówno wejście z użyciem siły, wyważenie drzwi, wejście przez wybite okno, ale także bez użycia siły. Jeżeli właściciel sobie tego nie życzy, to intruz nie ma prawa wejścia nawet przez otwarte szeroko drzwi.

Ważne! Za wtargnięcie na posesję Kodeks karny nie uznaje działania na podstawie przepisów prawa, zatem czynności egzekucyjne podejmowane przez komornika, czy rewizja dokonywana przez policję nie są naruszeniem miru domowego, nawet przy wyrażonym sprzeciwie przez właściciela.

Co grozi za naruszenie miru?

W przypadku naruszenia miru domowego, osoba dotknięta naruszeniem powinna zgłosić ten fakt na policję, która na pisemny wniosek zobowiązana jest do wszczęcia dochodzenia na podstawie Kodeksu karnego.

W praktyce bywa często tak, że zakłócanie miru domowego uznawane jest to za wykroczenie o niskiej szkodliwości społecznej, dlatego zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawieniem wolności do roku.

Z własnej praktyki mogę jednak wskazać, że najczęściej w przypadku naruszenia przepisów dotyczących miru domowego orzekane są kary pieniężne na rzecz organizacji społecznych. Niemniej nie należy tego bagatelizować, bowiem osoba, wobec której orzeczono karę widnieje przez pięć lat w kartotekach karnych, co niesie za sobą rozmaite konsekwenscje, jak chociażby problem z wykonywaniem niektórych obowiązków służbowych, lub nawet otrzymaniem zatrudnienia.

____

Jeżeli masz pytanie związane z nieruchomościami napisz do nas na redakcja@mieszkanie.pl , a my postaramy się zgłębić temat i odpowiedzieć w formie artykułu.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome