Zakup działki na kredyt? To możliwe, choć dużo zależy od tego, jaką działkę kupujemy

Jeśli rozglądamy się za kredytem na zakup działki budowlanej, nie będziemy mieli problemu ze znalezieniem odpowiedniej oferty. Ale z działkami rekreacyjnymi może być znacznie trudniej


O czym przeczytasz?

Nie każdą działkę kupimy na kredyt

Wiele osób, zwłaszcza w czasie pandemii, poszukuje działek budowlanych lub rekreacyjnych poza miastem. Są tacy, którzy zastanawiają się nad zakupem działki rolnej, aby ją przekształcić w budowlaną, albo chcą po prostu kupić działkę na ogródkach działkowych. Część z nich ma nadzieję sfinansować zakup kredytem.

Kredyt na działkę budowlaną

Najmniej kłopotu będzie z uzyskaniem kredytu na działkę budowlaną. Można ją kupić bez problemu na kredyt hipoteczny i nie ma znaczenia, czy chcemy wyłącznie nabyć działkę a dom postawić w przyszłości, czy w ramach jednej inwestycji planujemy zakup działki i budowę domu.

Kredyty hipoteczne na zakup działki budowlanej mają w ofercie praktycznie wszystkie banki, a zasady ich udzielania są takie same jak przy kredytach na dom czy mieszkanie. A więc mamy szansę na uzyskanie nawet do 90 proc. kwoty potrzebnej na zakup gruntu, o ile oczywiście uda się nam zebrać 10 proc. wkładu własnego i jeśli mamy wystarczającą zdolność kredytową.

Jednak nim zdecydujemy się na zakup działki budowlanej, która się nam spodobała, warto dokładnie się jej przyjrzeć. A więc nie tylko odwiedzić miejsce, które nas interesuje, kilkakrotnie – najlepiej wiosną lub na jesieni, aby np. sprawdzić, czy grunt nie jest zalewany przez wody opadowe – ale także dokładnie sprawdzić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i dopytać się o inne planowane inwestycje. Czasem zdarza się, że choć działka jest opisana jako budowlana, to nie można mimo to niczego na niej zbudować, bo np. została tam zaplanowana ulica. Do tego warto sprawdzić, jakie media dociągnięte są do działki i czy są planowane inwestycje np. w gazyfikację czy w wodociąg i kanalizację. Bywa bowiem tak, że opis umieszczony przy ogłoszeniu przez sprzedawcę dość mocno różni się od rzeczywistości, a nieraz dociągnięcie choćby podstawowych mediów bywa bardzo skomplikowane i kosztowne.

Niektóre działki budowlane nie posiadają księgi wieczystej. To nie stanowi dla banku problemu, bo do sfinansowania transakcji wystarczy wypis z ewidencji gruntów, ale potem taką księgę musimy założyć. Zazwyczaj do momentu dokonania wpisu o kredycie do księgi wieczystej, bank podnosi marżę kredytu. Już samo oczekiwanie na wpis może trwać kilka miesięcy, a konieczność założenia księgi ten okres wydłuży.

Kredyt na działkę rekreacyjną

O wiele trudniej będzie ze sfinansowaniem zakupu działki rekreacyjnej kredytem hipotecznym. Nie dlatego, że banki nie dają takich kredytów, tylko dlatego, że praktycznie każda instytucja finansowa ma własne zasady.

Niektóre banki dają kredyty na zakup działki rekreacyjnej i na budowę domu na takiej działce. Przy czym zazwyczaj wymagają, aby dom był całoroczny, więc jeśli chcemy postawić altanę lub domek tylko na lato, to kredytu możemy nie otrzymać. Zdarza się, że banki odmawiają kredytowania zakupu domu na działce rekreacyjnej, choć kredytują sam zakup takiego gruntu. Jeśli chcemy kupić siedlisko z przeznaczeniem na rekreację, również może okazać się to niełatwe – część banków odmówi nam kredytu, a część sfinansuje taki zakup, o ile nieruchomość uznają za atrakcyjną. Niektóre preferują mniejsze działki, inne – przeciwnie – większe.

Przy zakupie działki rekreacyjnej trzeba się także liczyć z koniecznością wyłożenia większej kwoty na wkład własny. Zdarza się i tak, że banki zgadzają się sfinansować taką inwestycję, ale tylko w 60 proc.

Aby uniknąć problemów przy zaciąganiu kredytu hipotecznego, warto rozważyć wzięcie pożyczki hipotecznej. Jest ona droższa mniej więcej dwukrotnie niż kredyt hipoteczny, bo oprocentowanie ze wszystkim kosztami czasem przekracza 6 proc., jednak daje większą swobodę. Pieniądze z pożyczki hipotecznej można wydać na dowolny cel, w tym na zakup działki rekreacyjnej czy siedliska. Odpada przy tym problem dostosowania się do wymagań banków, bo kupowana nieruchomość nie stanowi zabezpieczenia, jako że pożyczkę hipoteczną bierze się pod zastaw posiadanego już domu czy mieszkania. Jeśli mamy już działkę rekreacyjną i chcemy postawić tam dom, taką inwestycję również możemy sfinansować dzięki pożyczce hipotecznej. Później można spróbować zmienić zabezpieczenie pożyczki, choćby na postawiony za nią dom na działce letniskowej, jeśli spełni ona wymagania banku.

Kredyt na ogródek działkowy

Jeśli chcemy kupić ogródek działkowy, to – niestety – kredytu hipotecznego na taki zakup nie dostaniemy. Wszystko przez to, że zazwyczaj nie jesteśmy właścicielami takiego ogródka. Kupujemy tylko prawo do jego użytkowania.

To sprawia, że banki nie mogą użyć takiej działki jako zabezpieczenia, bo nie można dla niej założyć księgi wieczystej. W rezultacie w każdym banku, do którego zwrócimy się z pytaniem o taki zakup, dostaniemy odpowiedź odmowną.

Rozwiązaniem jest wykorzystanie innego rodzaju finansowania niż kredyt hipoteczny. Możemy na przykład zaciągnąć kredyt gotówkowy i wykorzystać pieniądze na zakup działki. To jednak drogie rozwiązanie, ceny kredytów konsumpcyjnych wraz z dodatkowymi kosztami wynoszą ponad 10 proc. rocznie.

Kolejnym rozwiązaniem jest pożyczka hipoteczna. Jak już wspomnieliśmy, bierze się ją pod zastaw posiadanej nieruchomości, a środki można wydać na dowolny cel. Jej uzyskanie jest bardziej skomplikowane niż przy kredycie konsumpcyjnym, bo wiąże się z całą procedurą badania zdolności kredytowej i wyceny nieruchomości, której użyjemy jako zabezpieczenie, a także w wpisem o zobowiązaniu w stosunku do banku w księdze wieczystej.

W zamian jednak uzyskamy finasowanie w cenie ok. 6 proc. rocznie, a więc co najmniej o połowę tańsze niż kredyt konsumpcyjny, oraz pieniądze, za które bez problemu możemy zakupić ogródek działkowy.

Kredyt na działkę rolną

Uzyskanie kredytu na działkę rolną może być bardzo trudne. Dużo zależy m.in. od tego, co chcemy z taką działką zrobić. Jeśli można ją bez problemu przekształcić w budowlaną, wówczas jest szansa na uzyskanie kredytu hipotecznego.

Jeśli jednak kupujemy ziemię rolną, której odrolnienie będzie trudne albo której przeznaczenia nie chcemy zmieniać, wówczas uzyskanie kredytu hipotecznego będzie niemożliwe. Banki nie chcą kredytować takiego zakupu, chyba że o kredyt stara się rolnik, który chce powiększyć dzięki temu gospodarstwo. Jeśli jednak rolnikami nie jesteśmy, to taka możliwość również odpada.

Pozostaje skorzystanie z kredytu konsumpcyjnego lub pożyczki hipotecznej. Jednak nim zaczniemy zabiegać o finansowanie, warto sprawdzić, czy mamy szanse na zakup takiej ziemi. Jest to możliwe, jeśli jej powierzchnia nie przekracza 1 ha. Większe grunty są zarezerwowane dla rolników, więc ich zakup wiąże się z koniecznością przejścia przez długą i skomplikowaną procedurę, a na dodatek wcale nie mamy gwarancji, że uda nam się transakcję sfinalizować.

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome

Advertisement