Wkrótce pożegnanie z OFE. Sprawdź, co się stanie z pieniędzmi zgromadzonymi w funduszach emerytalnych

Rząd podjął decyzję – otwarte fundusze emerytalne zostaną zlikwidowane. I to jeszcze w tym roku.


O czym przeczytasz?

Koniec funduszy emerytalnych

W tym roku znikną fundusze emerytalne. Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o funduszach emerytalnych.

Fundusze inwestycyjne zamiast emerytalnych

To oznacza, że likwidacja funduszy emerytalnych, rozpoczęta jeszcze przez rząd Donalda Tuska, w tym roku dobiegnie końca. Zgodnie z przyjętymi dzisiaj przepisami otwarte fundusze emerytalne zostaną przekształcone w specjalistyczne fundusze inwestycyjne, a zarządzające nimi powszechne towarzystwa emerytalne – w TFI.

Osoby ubezpieczone w OFE najbardziej interesuje to, co stanie się ze zgromadzonymi tam pieniędzmi. Zgodnie z projektem ustawy, możliwe są dwa scenariusze.

Pierwszy scenariusz: Klient zostaje w funduszu

Pierwszy scenariusz zakłada, że pieniądze klienta OFE pozostaną w funduszu. Tyle że będzie to już teraz fundusz inwestycyjny. W efekcie zgromadzone tam środki zostaną przekształcone w prywatną własność klienta na takich zasadach, jakby wpłacił je na Indywidualne Konto Emerytalne. A więc będą pracować na jego emeryturę aż do 60 roku życia, kiedy pojawi się możliwości ich wypłacenia (lub do 55 roku życia, jeśli klient uzyska już uprawnienia emerytalne).

Za taką zmianę klient będzie musiał zapłacić. Będzie to kosztować 15 proc. sumy zgromadzonej w OFE. Tę opłatę rząd tłumaczy tym, że środki wypłacane w ramach emerytury wypracowanej przez fundusze emerytalne miały być objęte podatkiem dochodowym, zaś środki z IKE – nie. Dlatego klient będzie musiał przy przekształceniu środków OFE w środki zgromadzone w IKE zapłacić opłatę, która ma zrekompensować kwestie podatkowe.

Ten pierwszy scenariusz nie wymaga od nas żadnej aktywności. Jeśli nic nie zrobimy, fundusz uzna, że chcemy w nim pozostać, potrąci nam opłatę i resztę środków zapisze na naszym rachunku w nowym IKE.

Drugi scenariusz: Klient przechodzi do ZUS

Jest i druga możliwość – pieniądze klienta OFE mogą trafić do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a konkretnie do zarządzanego przez tę instytucję Funduszu Rezerwy Demograficznej. Wówczas nie będą potrącane żadne opłaty, bo podatek i tak zostanie pobrany wówczas, gdy ZUS będzie wypłacał nam emeryturę.

Aby jednak pieniądze trafiły do ZUS, musimy złożyć odpowiedni wniosek. Z projektu wynika, że czas na jego złożenie będzie między wejściem ustawy w życie (co ma nastąpić na początku czerwca) a końcem lipca.

Koniec operacji w tym roku

Zgodnie z projektem ustawy, cała operacja ma skończyć się jeszcze w tym roku. Przypomnijmy, że obecnie jest ok. 15,4 mln klientów funduszy emerytalnych a każdy z nich ma przeciętnie na rachunku niecałe 10 tys. zł.

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome

Advertisement