Pływające eko-mieszkania zainspirowane Jamesem Bondem. Już niebawem w Europie!

Francuski architekt postanowił rzucić wyzwanie tradycyjnemu budownictwu oraz… jachtom. Luksusowe mieszkania jego projektu mogą służyć wszędzie tam, gdzie jest woda. W dodatku całkowicie podlegają recyklingowi. Na początku 2022 pojawią się na rynku.


O czym przeczytasz?

Popkulturowa baza, którą kochają projektanci

Kadr z filmu "Szpieg, który mnie kochał" 1977

W filmie “Szpieg, który mnie kochał” z 1977 roku, antagonistą Jamesa Bonda jest Karl Stromberg. To szalony czarny charakter, którego celem jest zniszczenie cywilizacji w obecnym jej kształcie i założenie nowej - pod wodą. Bazą Stromberga jest Atlantis - niesamowita konstrukcja wyłaniająca się z dna morza, która szczególnie zapadła w pamięć całemu pokoleniu śledzących przygody agenta 007 widzów. Pośród nich jest wielu projektantów i architektów, a w internecie można odnaleźć techniczne szkice i rysunki Atlantis autorstwa fanów. Prawdopodobnie najbardziej zaawansowanym z nich jest ten zamieszczony w książce architekta Chada Oppenheima: Lair: Radical Homes and Hideouts of Movie Villains. Odnaleźć w niej można aż 15 niesamowitych kryjówek czarnych charakterów pochodzących z najbardziej znanych filmów popkultury. Atlantis ma wśród nich szczególne miejsce.

rys. Chad Oppenheim: Lair: Radical Homes and Hideouts of Movie Villains

Francuski architekt Jean-Michel Duacancelle specjalizujący się w morskich konstrukcjach, poszedł o krok dalej. Podobnie jak wielu przed nim, Atlantis również zainspirowało go do tworzenia projektów. Zaangażował się w pracę jednak na tyle mocno, że aktualnie rozpoczęła się regularna sprzedaż mieszkań unoszących się na wodzie, luźno interpretujących wizję scenarzystów Bonda. 

Anthénea - nowy wymiar luksusu

Przez 15 lat Jean-Michel Duacancelle stworzył 5 prototypów tego unikatowego projektu. Dopiero ostatni, wyglądem zbliżony bardziej do UFO, w pełni usatysfakcjonował projektanta. 

Anthénea ma średnicę ok. 9,5 m (31 stóp) i komfortowo może pomieścić dwójkę dorosłych osób lub rodzinę 2+2. Ten ekskluzywny morski apartament posiada wygodną przestrzeń do wypoczynku, bar, kuchnię i… taras. Znajduje się on na szczycie konstrukcji i przeznaczony jest do goszczenia nawet 12 przyjaciół. Dolny “pokład” może być pozbawiony ścianek działowych tworząc duży salon-sypialnię lub być podzielony na trzy osobne pokoje - choć określenie “kabina” byłoby tu bardziej adekwatne. 

Prawdopodobnie jednak największą zaletą projektu Anthénea jest to, że niemal w ogóle nie wpływa na morską przyrodę. Zgodnie z deklaracjami producenta, konstrukcja jest niczym “kwiat lotosu”, unoszący się po powierzchni, bez żadnej ingerencji w wodny ekosystem. Całość zasilana jest w pełni zielonymi technologiami - panelami słonecznymi, systemem filtracji słonej wody i zatwierdzonym pod względem efektywności systemem oczyszczania nieczystości. Co więcej, cała struktura w pełni podlega recyklingowi, dzięki czemu cały cykl jej życia obarczony jest minimalnym śladem węglowym. 

Mieszkanie lepsze niż jacht - poza jego ceną

Anthénea dostępna jest w kilku wersjach. Producent zakłada możliwość uzupełnienia konstrukcji o indywidualny napęd i sterowanie za pomocą joysticka dla wszystkich tych, którzy chcieliby regularnie odmieniać swoje otoczenie. Unikatowy, opracowany specjalnie na potrzebę projektu system zakotwiczenia sprawia, że jest on w stanie utrzymać konstrukcję w miejscu przy prędkości wiatru nawet do 27 węzłów, ale dodatkowo nie wpływa na strukturę dna morza. 

Anthénea została zaprojektowana aby służyć jako luksusowy apartament dla klientów indywidualnych, jak również poszerzenie oferty hoteli. Konstrukcja rozbudza też wyobraźnię restauratorów i właścicieli SPA oraz ma szansę sprawdzić się jako ekskluzywny Airbnb. 

Niestety, Anthénea nie jest najtańszą alternatywą dla domku poza miastem, nawet w nadmorskiej miejscowości w znanym kurorcie. Podstawowy model kosztuje 365 tysięcy dolarów, a najlepiej wyposażony - 730 tysięcy. Aktualnie składane zamówienia będą mogły być zwodowane już początkiem 2022 roku - ciekawe, jak wiele osób zdecyduje się na taki wydatek. 

Pandemia COVID-19 wpłynęła na przyspieszenie prac nad projektami, które dają możliwość ekskluzywnego wypoczynku w wąskim gronie rodziny. To swego rodzaju sanktuaria, które mają za zadanie odpowiadać na wszystkie nasze potrzeby. Anthénea, chociaż prace nad nią trwały kilkanaście lat, idealnie wpisuje się w ten trend.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony producenta: https://www.anthenea.fr

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome