Uboczny skutek Brexitu. W Anglii ubywa przybyszów z Unii Europejskiej

To może być spory problem dla osób i firm, które żyją z wynajmu mieszkań na Wyspach Brytyjskich


O czym przeczytasz?

Picadilly Circus

Jeszcze niedawno wielu obywateli Unii Europejskiej przeprowadzało się na Wyspy Brytyjskie. Korzystały na tym osoby i firmy, które żyły w wynajmu mieszkań – ten napływ podnosił ceny mieszkań i czynsze. Brexit wszystko zmienił.

Ubywa najemców spoza Wielkiej Brytanii

Jeszcze w 2017 roku w Londynie, gdzie osiadała spora część przybyszów z kontynentu, odsetek obywateli krajów UE wśród najemców wynosił 29 proc. W roku 2018 osoby z UE stanowiły już tylko 24 proc. wynajmujących mieszkania, rok później – 22,5 proc., a w roku 2020 przybysze z UE stanowili tylko 22 proc. mieszkańców Londynu – informuje serwis propertywire.com.

To zjawisko widać nie tylko w Londynie. W całej Anglii  od stycznia 2017 roku do listopada 2020 roku odsetek osób z UE wśród ogólnej liczby najemców skurczył się z 20 do 14 proc.

Po prostu przestają przyjeżdżać

Ten spadek nie bierze się stąd, że osoby z UE zaczęły masowo uciekać z Wielkiej Brytanii.

- Widzimy po prostu stały, ale wyraźny spadek liczby osób, które przyjeżdżają do Anglii z krajów UE w ciągu ostatnich czterech lat – mówi Tom Mundy, dyrektor operacyjny firmy Goodlord, która zebrała dane o najemcach z UE.

Zwrócił on uwagę, że w ciągu ostatnich 4 lat był jeden rok, kiedy przyjezdnych z UE było więcej.

- W 2018 roku odnotowaliśmy wzrost liczby przyjezdnych z UE. To było tuż przed dwuletnim okresem, który był wymagany, aby ci, którzy pracują w Wielkiej Brytanii mogli zostać w kraju po jej wystąpieniu z UE – mówi Mundy, cytowany przez propertywire.com.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować