Takiego boomu na domy jeszcze nie było

Rozchwytywane są zarówno nieruchomości do 35 mkw., jak i te znacznie większe.


O czym przeczytasz?

Boom na domy

O tym, że pandemia COVID-19 i rosnące ceny mieszkań coraz częściej skłaniają Polaków do budowy badź zakupu domu, mówi się już od miesięcy, jednak ostatnie statystyki dowodzą, że mamy do czynienia z prawdziwym boomem. Jak wynika z najnowszego raportu, przygotowanego przez Cenatorium, w 2020 r. liczba wydanych pozwoleń na budowę domów jedno- albo dwurodzinnych bądź też zgłoszeń z projektem budowlanym na tego typu inwestycje, po raz pierwszy w historii przekroczyła 100 tysięcy. 

Stawki za metr poszły w górę 

Rosnące zainteresowanie domami nie pozostało bez wpływu na ich ceny. W 2020 r. średnia stawka za 1 mkw. nieruchomości zabudowanej domem jednorodzinnym poszła w górę aż o 13,4 proc. względem roku poprzedniego.

Co ciekawe, nawet w drugim kwartale 2020 r. - gdy w mieszkaniówce było dość stablinie, a w niektórych miastach notowano nawet okresowe spadki cen - domy podrożały aż o 12 proc. - podaje Cenatorium.

Z badania, przeprowadzonego przez tę firmę wynika też, że w 2020 r. ceny domów jednorodzinnych najbardziej poszybowały w górę w Sopocie - aż o 43,2 proc. Za budynek jednorodzinny płacono tu średnio około 2 mln zł, a więc najwięcej w Polsce. Na drugim miejscu znalazła się Warszawa z przeciętną ceną na poziomie 1,2 mln zł. Trzecią pozycję zajął Gdańsk, gdzie średnia cena transakcyjna wyniosła 1 mln zł - to o ponad 30 proc. wiecej niż rok wcześniej. Kilkunastoprocentowe wzrosty cen domów odnotowano także w Krakowie i Wrocławiu.

pozwolenia na budowę

Fot. Cenatorium

Warszawski Wawer bije rekordy popularności 

Warszawiaków może zainteresować to, że co trzeci dom, kupiony w 2020 r. w stolicy znajdował się na Wawrze. 

Jak tłumaczą eksperci Cenatorium, wzrost popytu na nieruchomości w tej dzielnicy wynika z najniższych cen w stosunku do atrakcyjności lokalizacji.

W 2020 r. za dom na Wawrze płacono średnio 839 tys. zł. Ceny w dzielnicy różnią się jednak w zależności od lokalizacji. Najwyższe stawki odnotowano w pobliżu stacji PKP. Prym wiedzie Anin, gdzie średnia cena transakcyjna za dom w promieniu 1 km od tej stacji kolejowej wynosiła w 2020 r. 1,3 mln zł.

Średnio około 1 mln zł trzeba wydać na nieruchomość w okolicy stacji PKP Wawer oraz PKP Radość. Znacznie taniej jest na peryferiach dzielnicy - w Falenicy średnia cena domu wynosiła w 2020 r. mniej niż 500 tys. zł

sprzedaż w Warszawie

Fot. Cenatorium

Domy na zgłoszenie rozchwytywane

Co ciekawe, wymarzona nieruchomość wcale nie musi być duża. Jak wynika z najnowszego badania Castoramy, aż 78 proc. Polaków chciałoby zamieszkać w domu do 35 mkw., a 84 proc. traktuje taką nieruchomość jako alternatywę dla podobnego metrażowo mieszkania w mieście.

Dla 83 proc. badanych niewielki domek stanowi natomiast rozwiązanie tymczasowe przed zgromadzeniem funduszy na budowę domu o większym metrażu. 

- Na przestrzeni ostatnich miesięcy zauważyliśmy, że coraz więcej osób poszukuje rozwiązań do aranżacji ogródków działkowych i budowy niewielkich domów, w których będą mogli zatrzymać się na dłuższy czas oraz odpocząć lub popracować, przebywając bliżej natury. Wspólnie z ekipą "5 sposobów na...", stworzyliśmy cykl filmów instruktażowych - Dom do 35 mkw. , w których pokazujemy, jak krok po kroku samodzielnie zbudować taki budynek. Serię filmów, nad którą cały czas pracujemy, wyświetlono już ponad milion razy - mówi Beniamin Schön, dyrektor ds. klienta i digitalu w Castorama Polska. 

Zainteresowanie domami do 35 mkw.

Fot. Castorama

Według ekspertów Castoramy, domy do 35 mkw. mają całe mnóstwo zalet. Odpowiednio zaprojektowane, spełniają podwyższone normy energetyczne i mogą być zasilane z wykorzystaniem odnawialnych źródeł energii, co znacząco obniża koszty użytkowania. Mają ciekawy, nowoczesny design, a ich budowa jest przystępna cenowo i nie wymaga wielu formalności - prawie połowa badanych ma świadomość, że taki dom można zacząć budować bez pozwolenia, jedynie na zgłoszenie.

Nieruchomość do 35 mkw. można postawić bez ekipy budowlanej. Coraz więcej Polaków korzysta z takiego właśnie rozwiązania – są to przede wszystkim osoby do 55 lat, mieszkańcy wsi i miast do 200 tys. mieszkańców, 

Aż 60 proc. Polaków rozważa przeprowadzkę poza miasto

Polacy zapewniają, że chcą już nie tylko wypoczywać na własnej działce, z dala od miejskiego zgiełku, ale w związku z możliwością pracy zdalnej - wykonywać tam swoje obowiązki zawodowe.

A możliwości są ku temu spore - aż 52 proc. badanych przez Castoramę przyznało, że może pracować w trybie zdalnym - dla porównania przed pandemią odsetek ten wynosił 25 proc..

Prawie 70 proc. chciałoby kontynuować pracę online także po zakończeniu pandemii. Są to przede wszystkim osoby w wieku 26-45 lat, mieszkańcy wsi oraz dużych miast powyżej 500 tys. mieszkańców.

Co ciekawe, aż 60 proc. badanych rozważa wyprowadzenie się na stałe poza miasto. Jak twierdzą, wykonywanie obowiązków zawodowych z domu, np. na działce rekreacyjnej, miałoby pozytywny wpływ na ich samopoczucie i sprzyjałoby zachowaniu równowagi psychicznej.

Dom do 35 mkw.

Fot. Castorama

 

Wyceń ile warte jest Twoje mieszkanie. Odbierz analizę opartą o notarialne ceny sprzedaży z Twojej okolicy. Zamów wycenę mieszkania online tutaj

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

500 sekund o rynku nieruchomości #3 – luty 2021

O kredytach hipotecznych, większej dostępności finansowania zakupu mieszkań! O wyprowadzce poza miasto i o ekologii na mieszkanie.pl Świat nieruchomości w podsumowaniu miesięcznym, wspólnie z Fiat