Polacy toną w długach za telefon, telewizję i internet

Na szczęście, nieco poprawiła się spłacalność czynszów.


O czym przeczytasz?

Polacy toną w długach

Mówi się - najpierw obowiązki, potem przyjemności. I rzeczywiście, niektórzy działają wedle tej zasady i gdy tylko otrzymają wypłatę, w pierwszej kolejności opłacają z niej rachunki, a dopiero potem spełniają swoje zachcianki. Ale są też tacy, którzy robią zupełnie odwrotnie. 

Z najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów (KRD) wynika, że średni dług Polaków z tytułu nieopłacenia abonamentu telefonicznego albo telewizyjnego, internetu bądź też rat za smartfony i tablety wynosi już 3,9 tys. zł. To aż o 1 000 zł więcej niż w 2018 r. i o 330 zł więcej niż rok temu.  

Rachunki za media najmniej pilne 

Według raportu KRD, wielu Polaków bardzo często chce mieć np. dobry telefon, jednak wraz z otrzymaniem nowego sprzętu przestaje płacić raty. 

- Z naszej praktyki wynika, że obecnie konsumenci bardzo lekceważąco podchodzą do spłaty tego rodzaju zobowiązań. To dla nich ostatni punkt na liście comiesięcznych rachunków. Są skłonni płacić tylko w momencie odłączenia usługi, która dopiero po uregulowaniu części długu zostanie ponownie aktywowana - mówi Jakub Kostecki, prezes firmy windykacyjnej Kaczmarski Inkasso. 

Jak dodaje, młodzi ludzie, zwlekający z opłaceniem abonamentu albo raty za nowe urządzenie tłumaczą się obecną sytuacją w kraju albo niemożnością podjęcia pracy. Z kolei osoby starsze, najczęściej twierdzą, że kupiły sprzęt dla członków rodziny, którzy ze względu na zbyt niskie zarobki, nie byliby w stanie zawrzeć umowy z telekomem.

- Starsi nie czują się jednak zobowiązani do spłaty, gdyż kupili go nie dla siebie, a na przykład dla dorosłego dziecka czy wnuka - dodaje Jakub Kostecki. 

Rośnie zadłużenie względem telekomów

Rekordzista ma do oddania ponad 360 tys. zł

Największe długi wobec telekomów mają mieszkańcy Mazowsza - łącznie 207 mln zł. Na drugiej pozycji są Ślązacy z zadłużeniem na poziomie 183 mln zł, a na trzecim - mieszkańcy Dolnego Śląska, którzy zalegają na 137 mln zł.

Dłużnikiem-rekordzistą jest przedsiębiorca z Pomorza, który ma do spłaty 14,4 mln zł. Jeśli zaś chodzi o osoby indywidualne to niechlubne podium zajmuje mieszkaniec województwa lubuskiego, którego dług sięga 361 tys. zł. 

Największe problemy z terminowym płaceniem za usługi telekomunikacyjne mają mieszkańcy małych miejscowości i wsi – ich łączny dług wynosi 205 mln zł.

Patrząc przez pryzmat płci, bardziej zadłużeni są mężczyźni - mają do spłacenia 543 mln zł. W przypadku kobiet są to 402 mln zł. 

Jeśli zaś chodzi o wiek to najwięcej zadłużonych ma od 26 do 35 lat. Najbardziej rzetelne są natomiast osoby po 65 roku życia. 

Czynsze traktujemy nieco poważniej

Delikatnym optymizmem napawają natomiast dane, dotyczące zaległości w płaceniu czynszu. Choć - według raportu KRD - w 2020 r. wzrosły one o prawie 10 proc. względem roku poprzedniego i sięgnęły 464 mln zł, autorzy badania zaznaczają, że o wyniku zadecydowały trudności czterech województw – śląskiego, mazowieckiego, łódzkiego i dolnośląskiego. W pozostałych rejonach zmiany były drobne, a w niektórych - w drugiej połowie roku - zadłużenie nawet spadło.

Jeszcze lepsze wiadomości przyniósł początek 2021 r., gdy łączna wartość zadłużenia czynszowego obniżyła się do 426,5 mln zł. 

Średnie zadłużenie czynszowe

Największe problemy mają obecnie mieszkańcy województwa śląskiego, których dług przekracza 160 mln zł. Na drugiej pozycji znaleźli się mieszkańcy Mazowsza (60,6 mln zł zadłużenia), a na trzeciej - Opolszczyzny (49,6 mln zł długu).

Co ciekawe, to ostatnie województwo ma najmniejszą w skali kraju liczbę mieszkańców. W dodatku, mieszka tu najbardziej zadłużony lokator w Polsce. To 81-letni mężczyzna z Opola, który ma do spłacenia prawie 540 tys. zł.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome