Na obniżkach stóp procentowych posiadacze kredytów zaoszczędzą ponad 800 zł rocznie

RPP nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych. Ale jeśli sytuacja gospodarcza się nie polepszy, może ściąć stopy do zera lub nawet do poziomów ujemnych.


O czym przeczytasz?

NBP zdecyduje o stopach

Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Główna stopa NBP, referencyjna, nadal wynosi 0,1 pkt. proc. A więc przynajmniej w kwestii stóp procentowych NBP wszystko pozostaje po staremu. Na razie.

Spekulacje o obniżce nie ucichną

RPP miała podjąć decyzję w sprawie stóp procentowych dwa dni wcześniej. Jednak przełożyła posiedzenie, co sprawiło, że część analityków uwierzyła, że można spodziewać się obniżenia stóp procentowych banku centralnego. I choć listopadowa decyzja była inna, to wcale nie jest powiedziane, że RPP nie zdecyduje się na obniżkę stóp.

Powodem może być zły stan gospodarki. Wzrost zachorowań i większe ograniczenia w poruszaniu się oraz ryzyko wprowadzenia nowego, "twardego" lockdownu sprawiły, że odbudowa gospodarki spowolniła. Na dodatek inne kraje wprowadziły mocne ograniczenia. To wszystko uderza w wiele branż i generalnie pogarsza kondycję polskiej gospodarki. Jeśli sytuacja się nie poprawi lub wręcz pogorszy, RPP może zdecydować się na ciecie stóp.

Mniej niż zero

Najbardziej prawdopodobna wydaje się obniżka głównej stopy do zera, czyli o 0,1 pkt. proc. Jednak to może nie wystarczyć, aby pomóc gospodarce. Niedawno jeden z członków RPP, Eryk Łon, pisał, że w razie potrzeby bank centralny nie powinien wahać się z obniżką stóp nawet do poziomów ujemnych.

Gdyby RPP poszła za radą Eryka Łona, wówczas obniżka musiałaby być większa niż o 0,1 pkt. proc. A każda redukcja o więcej niż 0,1 pkt. proc. oznaczałaby, że w Polsce zaczyna się era ujemnych stóp procentowych.

200 zł oszczędności na obniżce stóp do zera

Każda obniżka stóp procentowych to dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty mieszkaniowe w złotych. Im większa skala obniżki, tym większe oszczędności na miesięcznych ratach.

Policzyliśmy, jak mogą zmienić się raty kredytów mieszkaniowych w razie ewentualnej obniżki stóp procentowych. Wyliczeń dokonaliśmy na przykładzie osoby, która wzięła kredyt mieszkaniowy na 300 tys. zł na 30 lat i wybrała system rat równych. Obecnie – wg NBP – średnie oprocentowanie kredytu hipotecznego w złotych to 3,1 proc. Przy takim oprocentowaniu rata kredytu na 300 tys. zł wynosi 1281 zł.

Wyobraźmy sobie jednak, że NBP obniża stopy o 0,1 pkt. proc. do zera. I że w ślad za nim banki o tyle obniżają stawkę WIBOR 3M, która obecnie wynosi 0,22 proc. Trzeba pamiętać bowiem, że wysokość rat nie zależy bezpośrednio od wysokości stóp w NBP, ale właśnie od wysokości stawki WIBOR 3M.

A więc jeśli w ślad za obniżką stóp przez RPP spadnie też WIBOR 3M (do 0,12 proc.), wówczas oprocentowanie naszego przykładowego kredytu obniży się do 3 proc. W ślad za tym rata spadnie do 1265 zł. Miesięczna różnica to 16 zł, ale roczna – to już prawie 200 zł więcej w portfelu kredytobiorcy.

Im większa obniżka, tym większe oszczędności

Wyobraźmy sobie jednak, że RPP decyduje się na zastosowanie stóp ujemnych i obniża stopę główną do -0,1 proc. Skala obniżki wyniesie więc 0,2 pkt. proc. Przy założeniu, że o tyle spadnie WIBOR 3M, wówczas oprocentowanie przykładowego kredytu obniży się do 2,9 proc.

Rata wówczas spadnie do 1249 zł, co daje 32 zł oszczędności miesięcznie i ponad 384 zł rocznie. Przy jeszcze głębszej obniżce, do -0,2 proc., rata obniży się do 1233 zł, a więc miesięczna oszczędność wyniesie 48 zł, a roczna – ponad 570 zł.

Przy większym kredycie oszczędności będą większe

Oczywiście, im większy kredyt spłacamy, tym więcej zaoszczędzimy na ewentualnej obniżce stóp procentowych. Weźmy pod uwagę osobę, która pożyczyła 450 tys. zł na 30 lat i również wybrała raty równe.

Obecnie, przy oprocentowaniu na poziomie 3,1 proc., rata takiego kredytu to 1922 zł. Wystarczy obniżka stóp o 0,1 pkt. proc., aby rata spadła do 1897 zł, czyli o 24 zł. To oznacza blisko 300 zł oszczędności rocznie.

Jeśli jednak RPP zdecyduje się na obniżkę o 0,2 pkt. proc., rata zmaleje do 1873 zł, a więc o 49 zł, co daje roczną oszczędność wynoszącą prawie 600 zł. Przy redukcji stóp o 0,3 pkt. proc., rata obniży się do 1849 zł, a więc o 73 zł miesięcznie i ponad 870 zł rocznie.

Ujemne stopy procentowe to ból dla oszczędzających

O ile obniżka ucieszy posiadaczy kredytów hipotecznych, to oszczędzającym w bankach na pewno się nie spodoba. W ich przypadku bowiem już obniżka stopy głównej NBP do 0 proc. może oznaczać wprowadzenie przez banki ujemnego oprocentowania lokat. Obecnie w wielu bankach bowiem oprocentowanie lokat wynosi 0,01 proc.

Przy ujemnym oprocentowaniu lokat zaś to nie bank płaci nam za depozyty, ale my płacimy bankowi. Wyobraźmy sobie, że bank ogłasza, że stawka lokaty wynosi -0,1 proc. Ktoś, kto trzyma w banku 1 tys. zł, po roku oszczędzania dostanie 999 zł.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

500 sekund o rynku nieruchomości #3 – luty 2021

O kredytach hipotecznych, większej dostępności finansowania zakupu mieszkań! O wyprowadzce poza miasto i o ekologii na mieszkanie.pl Świat nieruchomości w podsumowaniu miesięcznym, wspólnie z Fiat