Na obligacjach detalicznych nadal można zarobić nawet 2 proc. rocznie

Oprocentowanie obligacji detalicznych sprzedawanych w styczniu nie zmieni się. Na najlepszych nadal będzie można zarobić 2 proc. rocznie


O czym przeczytasz?

Aplikacja finansowa

Ministerstwo Finansów ogłosiło, że oprocentowanie obligacji detalicznych sprzedawanych w styczniu nie zmieni się w stosunku do tych, które oferowane są w grudniu.

Ile przyniosą najpopularniejsze obligacje

A więc oprocentowanie najpopularniejszych obligacji trzymiesięcznych będzie wynosić 0,5 proc. w stosunku rocznym. Czyli każde zainwestowane 100 zł w ten papier po trzech miesiącach da 12 groszy odsetek.

Kolejne pod względem popularności obligacje czteroletnie, indeksowane inflacją, dadzą w pierwszym rocznym okresie odsetkowym 1,3 proc. Czyli odsetki wyniosą 1,3 zł na każde 100 zł. W kolejnych okresach oprocentowanie będzie równe inflacji, powiększonej o marżę w wysokości 0,75 pkt. proc.

Popularne są także papiery dwuletnie, które mają stałą stopę procentową. Będzie ona wynosić nadal 1 proc. rocznie. Jednakże w przypadku tych obligacji odsetki nie są wypłacane, tylko kapitalizowane, a więc powiększają wartość obligacji, od której liczony jest zysk w kolejnym roku. Tym samym po dwóch latach oszczędzania na każde zainwestowane 100 zł uzyskamy 2,01 zł odsetek.

Jeszcze są papiery na 3 i 10 lat

Do kupienia będą także obligacje trzyletnie indeksowane. Ich oprocentowanie wynosi 1,1 proc. w pierwszym, półrocznym okresie odsetkowym, a więc po 6 miesiącach odsetki wyniosą 0,55 gr od każdych 100 zł. W kolejnych okresach oprocentowanie jest równe stawce WIBOR za 6 miesięcy. Obecnie jest to 0,25 proc. i wydaje się, że ta stopa szybko się nie zmieni, więc kolejne odsetki będą już niższe.

Ministerstwo oferuje także papiery 10-letnie, których oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym wynosi 1,7 proc., czyli pierwszy rok powinien dać 1,7 zł odsetek z każdych 100 zł. W kolejnych okresach oprocentowanie jest równe inflacji powiększonej o marżę w wysokości 1 pkt. proc. W tych papierach, podobnie jak przy obligacjach dwuletnich, stosowana jest kapitalizacja odsetek, zamiast ich wypłaty, a więc każdego roku wartość obligacji będzie powiększana o już zarobione środki i tym samym wzrośnie kwota, od której liczone będzie oprocentowanie w roku kolejnym.

Obligacje dla rodzin

Poza obligacjami, które może kupić każdy, są jeszcze papiery, które są przeznaczone dla osób otrzymujących 500+. Mogą oni nabyć 6-letnie obligacje rodzinne. Oprocentowanie w pierwszym, rocznym okresie odsetkowym to 1,5 proc., co oznacza 1,5 zł  z każdych zainwestowanych 100 zł. W kolejnych latach oprocentowanie będzie równe inflacji powiększonej o 1,25 pkt. proc.

Drugi rodzaj obligacji dla beneficjentów 500+ to obligacje 12-letnie. Ich oprocentowanie w pierwszym rocznym okresie odsetkowym to 2 proc. (czyli w pierwszym roku powinny przynieś 2 zł z każdych 100 zł), zaś w kolejnych odsetki będą równe inflacji powiększonej o 1,5 pkt. proc.

Obie te obligacje mają roczną kapitalizację odsetek. A więc nie są one wypłacane, tylko doliczane do kapitału obligacji i powiększają pulę zysków na koniec oszczędzania.

Na koniec zła i dobra wiadomość

Zła wiadomość dla osób zainteresowanych zakupem obligacji jest taka, że od zarobionych odsetek będą oni musieli zapłacić podatek od zysków kapitałowych. A więc ostateczny ich zarobek będzie mniejszy o 19 proc.

Dobra wiadomość jest taka, że jeśli ktoś już zainwestował wcześniej w obligacje, to swoje zyski może nieco zwiększyć. Wprawdzie wartość nominalna obligacji w momencie sprzedaży to 100 zł, ale tyle zapłacą ci, którzy inwestują po raz pierwszy. Jeśli ktoś już miał obligacje i decyduje się zainwestować znowu, to w jego przypadku zakup będzie traktowany jako zamiana. A wtedy można kupić obligacje taniej o 0,1 proc., czyli po 99,9 zł. Ta zasada nie obejmuje jednak obligacji dla beneficjentów 500+ (bo jeszcze nie ma czego zamieniać), zaś w przypadku obligacji trzymiesięcznych cena zamiany jest taka sama jak cena zakupu.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

500 sekund o rynku nieruchomości #3 – luty 2021

O kredytach hipotecznych, większej dostępności finansowania zakupu mieszkań! O wyprowadzce poza miasto i o ekologii na mieszkanie.pl Świat nieruchomości w podsumowaniu miesięcznym, wspólnie z Fiat