Mieszkania w Polsce szybko drożeją. Potwierdzają to dane GUS

Dane GUS potwierdzają – ceny mieszkań w Polsce rosły w 2020 roku szybko mimo epidemii


O czym przeczytasz?

Osiedle

Jeśli ktoś liczył, że epidemia ustabilizuje ceny mieszkań, to musi być rozczarowany. Dane GUS z III kwartału pokazują, że lokale w naszym kraju drożeją w dwucyfrowym tempie.

Najszybciej drożeją mieszkania na rynku wtórnym

W trzecim kwartale 2020 roku – czyli od lipca do września – ceny mieszkań w Polsce wzrosły w stosunku do drugiego kwartału ubiegłego roku o 2 proc. W stosunku do III kwartału 2019 roku były one wyższe o prawie 11 proc. – informuje GUS.

Najszybciej drożały mieszkania na rynku wtórnym. Wprawdzie w samym III kwartale ten wzrost nieco spowolnił, bo wyniósł 2 proc., podczas gdy nowe lokale, sprzedawane pierwszym nabywcom, zdrożały o 2,2 proc., jednak w okresie 12 miesięcy cena mieszkania na rynku wtórnym wzrosła aż o 13,7 proc., podczas gdy na rynku pierwotnym było to 7,2 proc., a więc blisko o połowę mniej.

Nieruchomości na Śląsku drożeją najszybciej

W okresie od końca września 2019 roku do końca września 2020 roku najszybciej drożały mieszkania na Śląsku. Wzrost cen w tym regionie sięgnął aż 14,5 proc. Niewiele wolniej rosły ceny lokali w Małopolsce – tam bowiem skala wzrostu wyniosła 13,5 proc. Dopiero na trzecim miejscu pod względem tempa, w jakim drożały mieszkania, znalazło się województwo mazowieckie, gdzie ceny były wyższe o 11,9 proc.

Najmniejsze tempo wzrostu cen GUS odnotował w województwie opolskim. Tam ceny w okresie 12-miesięcy wzrosły tylko o 6,5 proc. Co ciekawe, w III kwartale ubiegłego roku doszło tam do sporej przeceny, bo mieszkania potaniały o ponad 4 proc.

W Świętokrzyskiem ceny w okresie 12 miesięcy – czyli od końca III kwartału 2019 roku do końca III kwartału 2020 – wzrosły o 8,3 proc. I tam także od w lecie ubiegłego roku doszło do przeceny mieszkań, które potaniały o 2,2 proc. Także w Lubuskiem w III kwartale ubiegłego roku doszło do niewielkiego – bo o 0,3 proc. – spadku cen mieszkań. W okresie 12 miesięcy lokale w tym regionie zdrożały o 8,5 proc.

Popyt wygrywa z epidemią

Dane GUS pokazują, że głód mieszkań w Polsce jest tak duży, że mimo dużej liczby oddawanych mieszkań (na pewno przekroczy ona za cały rok 2020 poziom 200 tys. lokali) ceny mieszkań nadal szybko rosną. I to mimo mocnego kryzysu gospodarczego, który dotknął nasz kraj w czasie epidemii.

Może to oznaczać, że kiedy tylko gospodarka wyjdzie ze spowolnienia, ceny zaczną rosnąć jeszcze szybciej. Zwykle tak dzieje się, gdy zamożność Polaków zaczyna szybko rosnąć.


W tym artykule skorzystaliśmy z takich źródeł:

  1. Główny Urząd Statystyczny Przejdź do źródła


Artykuły, które mogą Cię zainteresować