Mamy 15 milionów mieszkań. Czekaliśmy na to 5 lat

W listopadzie liczba mieszkań w Polsce przekroczyła poziom 15 mln. To jednak wciąż za mało jak na nasze potrzeby


O czym przeczytasz?

Liczba mieszkań przekroczyła 15 mln

Stało się - liczba mieszkań w Polsce przekroczyła 15 mln.

Historyczny listopad

Choć większości Polaków listopad 2020 będzie się kojarzył z epidemią, to jednak branża budownictwa mieszkaniowego może uznać ten miesiąc za historyczny. Udało się bowiem pokonać kolejną barierę.

Na początku roku liczba mieszkań w Polsce, według GUS, wynosiła 14,81 tys. Od stycznia do października 2020 liczba oddanych mieszkań wyniosła 176,4 tys. Tym samym więc na koniec października zasób lokali  w Polsce wzrósł do 14,986 tysięcy. Brakowało więc niespełna 14 tys. lokali do okrągłej liczby.

W listopadzie – jak podał GUS -  oddano do użytku ponad 19,5 tys. Tym samym liczba mieszkań przekroczyła 15 mln.

Dokładnie liczba mieszkań powinna wynieść 15,006 mln. Piszemy powinna, ponieważ nie ma informacji, ile w całym 2020 roku mieszkań zniknęło. Bo choć nie jest to zbyt częste, to jednak zdarza się, że budynki mieszkalne są wyburzane, czy to ze względu na zły stan techniczny, czy też ze względu na inne inwestycje, jakie są planowane na tej samej działce. Zwykle jest to kilka tysięcy lokali rocznie.

Warto dodać, że zbudowanie piętnastego miliona mieszkań zajęło nam ok. 5 lat. Poziom 14 mln mieszkań osiągnęliśmy w roku 2015. Poprzedni milion, czternasty, budowaliśmy przez lat 7, od 2008 do 2015 roku.

Wykres

Rekordowy rok 2020

To niejedyny rekord, jaki zapewne padnie w tym roku. Od początku roku do końca listopada oddano w Polsce do użytku 196,4 tys. mieszkań. Do tej pory najlepszy dla branży był rok ubiegły, kiedy udało się pobić po raz pierwszy od dekad barierę 200 tys. lokali. Ale od stycznia do listopada 2019 roku liczba oddanych mieszkań wynosiła niespełna 184,3 tys. mieszkań.

A więc już widać, że rok 2020 pod względem mieszkań oddanych do użytku zapowiada się na lepszy niż rok ubiegły. Nie tylko uda się pokonać po raz drugi z rzędu barierę 200 tys. mieszkań, ale zapewne zostanie pobity ubiegłoroczny rekord, wynoszący 207 tys. oddanych lokali.

Wprawdzie w grudniu epidemia wymusiła daleko idące obostrzenia, na dodatek na koniec roku wprowadzony został nowy lockdown, ale trudno się spodziewać, aby liczba oddanych do użytku mieszkań w ostatnim miesiącu roku spadła mocniej niż w najgorszych miesiącach tego roku, czyli w kwietniu i maju, gdy budowlańcy oddawali po ok. 36 proc. mniej mieszkań niż przed rokiem. Jeśli będzie tak w grudniu, to w całym roku zostanie oddanych przeszło 211 tys. lokali.

Mieszkań wciąż brakuje

15 mln mieszkań to dużo, ale to wciąż za mało, aby zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków. Według szacunków HRE Think Tank, w Polsce w 2018 roku brakowało ok. 2,1 mln mieszkań. Wtedy jednak lokali było o ok. 400 tys. mniej niż obecnie. Jeśli więc odejmiemy produkcję z lat 2019 i 2020, to okazuje się, że brakuje nam ok. 1,7 mln mieszkań. Jednak trzeba zwrócić uwagę, że obecnie częściej niż kiedyś Polacy kupują mieszkania jako single, więc zapewne faktyczne potrzeby mieszkaniowe są większe. Do tego dochodzi jeszcze emigracja zarobkowa, w Polsce pracują setki tysięcy cudzoziemców, z których część również będzie chciała kupić mieszkanie.

Generalnie jednak można założyć, że jeśli  utrzymać poziom budownictwa mieszkaniowego taki, jak notowaliśmy w 2019 i 2020 roku, to jest szansa, że w ciągu dekady uda się zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków.

A może uda się zrobić to jeszcze szybciej. Rząd pracuje nad programem, w ramach których nabywcy pierwszego mieszkania dostawaliby dopłaty do wkładu własnego, co ułatwiałoby zakup lokalu na kredyt. To bez wątpienia zwiększyłoby popyt na lokale.

Co do podaży zaś, to widać, że branża budowalna radzi sobie wyjątkowo dobrze. W końcu mimo pandemii, obostrzeń i wyraźnych ograniczeń, jakie banki narzuciły sobie przy udzielaniu kredytów, ten rok okaże się rekordowy dla budownictwa mieszkaniowego. W tej chwili w budowie jest ponad 835 tys. mieszkań. To oznacza, że jeśli wreszcie pokonamy epidemię i gospodarka wyjdzie na prostą, budownictwo mieszkaniowe bez problemu podoła nawet znacznie większemu popytowi na mieszkania niż obecnie.


W tym artykule skorzystaliśmy z takich źródeł:

  1. Główny Urząd Statystyczny Przejdź do źródła


Artykuły, które mogą Cię zainteresować

500 sekund o rynku nieruchomości #3 – luty 2021

O kredytach hipotecznych, większej dostępności finansowania zakupu mieszkań! O wyprowadzce poza miasto i o ekologii na mieszkanie.pl Świat nieruchomości w podsumowaniu miesięcznym, wspólnie z Fiat