Gratka dla miłośników grupy Bee Gees. Dom należący do jednego z braci Gibb został wystawiony na sprzedaż

Na rynku pojawił się właśnie dom należący do jednego z członków grupy Bee Gees, Robina Gibba. W tym blisko 100-letnim budynku bywał także Albert Einstein.


O czym przeczytasz?

Widok na Long Island

Na rynku pojawił się dom, który należał do jednego z członków grupy Bee Gees, czyli do Robina Gibba. Posiadłość znajduje się w Nowym Jorku.

Cena wywoławcza to 12,9 mln dolarów

Dom został wystawiony na sprzedaż za 12,9 mln dolarów, czyli za prawie 48 mln zł. Budynek stoi na Long Island, tuż nad Cieśniną Long Island, oddzielającą wyspę od wybrzeża. Posiadłość nazywa się „Kenjockety” – nazwa pochodzi z języka Indian, a jej znaczenie to „odległa od hałasów” – wyjaśnia Fox Business.

Dom stoi na wielkiej działce, liczącej ponad 2,7 hektara. Przynależy do niej prywatna plaża, z przystanią dla jachtów i altaną.

Dom z historią

W domu pomieściło się siedem sypialni, siedem łazienek i trzy toalety. Został zbudowany w 1926 roku przez znanego amerykańskiego architekta, Bertrama G. Goodhue, który zaprojektował m.in. siedzibę władz stanu Nebraska.

Budowniczym domu był biznesmen Arthur H. Fleming. Przyjacielem rodziny był Albert Einstein, który często w sprzedawanym właśnie domu gościem – informuje Fox Business.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować