Wyniki deweloperów. Dobre zakończenie nie najlepszego roku

To nie był łatwy rok dla deweloperów. Nie jest łatwo sprzedawać mieszkania w czasie pandemii, kiedy zalecany jest dystans społeczny. Ale deweloperzy dostosowali się do nowych warunków, co widać po sprzedaży za IV kwartał.


O czym przeczytasz?

Budowa bloku

Rok 2020 dla wielu firm, nie tylko deweloperskich, przypominał kolejkę górską – dobry początek, potem gwałtowne hamowanie wiosną, odbudowa sprzedaży latem. No i – przynajmniej w przypadku deweloperów – wyraźny wzrost sprzedaży w ostatnim kwartale.

Mocne przyspieszenie w IV kwartale

W IV kwartale 2020 roku 16 firm deweloperskich, które opublikowało dane za ten okres, sprzedało łącznie 7 065 mieszkań. W stosunku do IV kwartału 2019 roku jest to wzrost o ponad 7 proc. Nawet w normalnych warunkach byłoby to niezłe osiągnięcie, a przecież ostatnie miesiące roku przyniosły ze sobą obostrzenia w działaniu wielu firm, zaś przez ostatnie dni roku obowiązywał już praktycznie lockdown.

Owszem, nie wszystkie firmy zanotowały wzrost sprzedaży. Na przykład sprzedaż JW Construction w ostatnim kwartale była o prawie połowę niższa niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Na sporym minusie w czwartym kwartale była także sprzedaż Murapolu (spadek o ponad jedną trzecią). Niektórzy deweloperzy notowali także dwucyfrowe spadki jak choćby Wikana czy Victoria Dom.

Jednak większość spośród 16 firm zanotowała wzrost sprzedaży. Najłatwiej było mniejszym deweloperom, jednak i tak wynik Lokum Deweloper, który miał sprzedaż czterokrotnie większą niż przed rokiem, robi wrażenie. Także CNT, a dokładnie deweloperska część grupy, zwiększyła sprzedaż dwukrotnie.

Dobrze poradzili sobie także wielcy rynku deweloperskiego. Robyg w IV kwartale miał sprzedaż o ponad połowę lepszą niż w tym samym okresie roku 2019. Dom Development także zanotował dwucyfrowy wzrost sprzedaży.

Tabela

Rok gorszy od poprzedniego

Jednak wiosenny dołek okazał się zbyt głęboki, aby udało się go nadrobić, dlatego też sprzedaż roczna całej 16 okazała się gorsza od tej z 2019 roku. Łącznie w 2020 r. firmy te podpisały ponad 22,7 tys. umów deweloperskich i rezerwacyjnych. To mniej o zaledwie 3,7 proc., co – jak na perspektywy rynku w czasie pierwszego lockdownu i ogólną sytuację gospodarczą – jest naprawdę świetnym wynikiem.

W gronie wygranych roku 2020 znalazł się Lokum Deweloper, zapewne dzięki znakomitemu finiszowi. Firmie udało się sprzedać o dwie trzecie więcej mieszkań niż przed rokiem. Świetnie poradziły sobie także Ronson, Echo Investment i CNT, które w całym roku uzyskały dwucyfrowe wzrosty sprzedaży. Ale nawet firmy, które osiągnęły jednocyfrowe wzrosty sprzedaży, pokazały, że świetnie sobie radzą w trudnych warunkach.

Rok 2020 okazał się kiepski dla Wikany, JW Construction i Inpro, które zanotowały dość duże spadki sprzedaży.

Nowy rok, nowe nadzieje

Dobry IV kwartał ma spore znaczenie nie tylko dla wyników roku ubiegłego, ale także pozwala na dość optymistyczne prognozy na rok bieżący. Przede wszystkim firmy udowodniły, że potrafią sprzedawać mieszkania w niełatwych warunkach. Powinny sobie więc poradzić także na początku roku bieżącego. Wprawdzie na horyzoncie widać już poluzowanie ograniczeń, ale na pewno z mniejszymi czy większymi utrudnieniami będziemy żyć jeszcze co najmniej kilkanaście miesięcy.

Poza tym ważne jest, że nie załamały się ani popyt na mieszkania, ani też ich ceny. Popyt okazał się spory mimo pandemii, zaś ceny mieszkań nadal szybko rosło. To godne uwagi, zwłaszcza że na wielu rynkach na przykład zainteresowanie mieszkaniami spadło, bo uwaga kupujących przeniosła się na domy.

Wreszcie IV kwartał pokazał, że Polaków chętnych do zakupu mieszkań jest sporo. I to mimo narastających problemów przedsiębiorców, którzy wskutek epidemii musieli ograniczyć czy zamknąć swoją działalność. Jednak rynek pracy okazał się mocny w naszym kraju, płace nadal rosły w przyzwoitym tempie. Jeśli w tym roku ta siła rynku pracy zostanie potwierdzona, to rok 2021 może okazać się dla branży deweloperskiej nawet lepszy od 2019, kiedy gospodarka była silna a o koronawirusie nikt nie słyszał.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować