Będzie łatwiej kupić mieszkanie na licytacji komorniczej. Rząd szykuje zmiany

Idą zmiany w licytacjach komorniczych. Jest już gotowy projekt


O czym przeczytasz?

Aukcje idą do internetu

Licytacje komornicze to jeden ze sposobów na kupno stosunkowo taniego mieszkania. I choć wiąże się to z pewnym ryzykiem, wiele osób próbuje w ten sposób wejść w posiadanie własnego lokalu. Wkrótce zasady organizacji aukcji ulegną zmianie.

Aukcje idą do internetu

Rząd przyjął projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego. To on reguluje zasady organizowania aukcji komorniczych. Obecnie odbywają się one tradycyjną metodą. Ale wkrótce to się zmieni.

Rząd chce, aby aukcje komornicze organizowane były w internecie. Według nowych propozycji, o przeniesieniu licytacji do internetu decydowałby wierzyciel. Jeśli nie złoży takiego wniosku, licytacja odbędzie się na zasadach dotychczasowych. Wierzyciel, który nie zdecydował się na przeniesienie aukcji do internetu w pierwszym terminie, będzie mógł zmienić zdanie i złożyć wniosek o przeprowadzenie licytacji w sieci w drugim terminie.

Tydzień na licytację

Według nowych propozycji, aukcja w sieci miałaby trwać tydzień. To pozwoli na wyeliminowanie sytuacji, w których ze względu na niedogodny termin wiele osób nie może wziąć udziału w licytacji. To dodatkowe udogodnienie, nie licząc faktu, że samo przeniesienie aukcji do internetu sprawi, że np. nie trzeba będzie podróżować, aby spróbować powalczyć o interesujący lokal. Po zmianach będzie wystarczyło wejście na strony Krajowej Rady Komorniczej, aby uzyskać informacje o planowanej aukcji, a następnie, po spełnieniu odpowiednich warunków (jak choćby wpłata wadium), będzie można już licytować.

Będzie uczciwiej?

Zdaniem rządu, zmiana zasad organizowania aukcji wyeliminuje problem, związany ze zmową głosujących. Obecnie zdarza się, że biorący udział w licytacji starają się dzięki porozumieniom doprowadzić do obniżenia ceny. Przy systemie elektronicznym i trwającej tydzień aukcji uzyskanie dzięki zmowie niższej ceny będzie znacznie trudniejsze.

Na razie projekt zmian został przyjęty przez rząd, a więc musi jeszcze przejść przez cykl prac w Sejmie i Senacie.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować