Polacy nie rezygnują z marzeń o własnym "M"

Pandemia nie wyhamowała naszych planów zakupowych. Odsetek rodaków, którzy zamierzają w najbliższych 12 miesiącach zainwestować we własną nieruchomość jest całkiem spory.


O czym przeczytasz?

Nie porzucamy planów

Pandemia koronawirusa bardzo negatywnie wpłynęła na większość branż, ale tylko na chwilę wstrzymała ruch w budownictwie – wynika z najnowszego badania firmy doradczej Clear Communication Group (CCG). Deweloperzy szybko wrócili do działań, bo i popyt jest ogromny. Według danych HRE Think Tank, w Polsce wciąż brakuje ponad dwóch milionów lokali. 

Zdaniem ekspertów CCG, rynek ten tak naprawdę nigdy nie będzie w stanie się nasycić. Zmieniają się bowiem nie tylko preferencje mieszkaniowe, ale też bardzo szybko rozwijają się duże ośrodki miejskie.

Zakupy mieszkaniowe planuje co piąty trzydziestolatek

Z najnowszego badania tej firmy wynika, że obecnie 7 proc. dorosłych Polaków zamierza w ciągu najbliższych 12 miesięcy zainwestować we własną nieruchomość. W przypadku osób między 30., a 39. rokiem życia, odsetek ten wynosi aż 20 proc. Powyżej średniej znajduje się także grupa najmłodszych - w tym przypadku odsetek potencjalnych nabywców wynosi 10 proc. Plany zakupowe są szczególnie widoczne wśród rodziców. Aż jedna czwarta tej grupy zamierza kupić nowe mieszkanie w najbliższych 12 miesiącach. 

– Nie każda z osób, które planują w ciągu najbliższego roku kupić mieszkanie, zdecyduje się na rynek pierwotny, jednak z pewnością istotny odsetek wybierze taką właśnie opcję. Jeśli nawet połowa z nich realnie zrealizuje swoje zapowiedzi, to i tak mamy zapotrzebowanie na kilkaset tysięcy nowych mieszkań. Rynek budowlany powinien więc rozwijać się stabilnie, co z pewnością będzie przekładać się na inne gałęzie gospodarki – twierdzi Marek Gieorgica, partner zarządzający CCG, współautor raportu. 

Nieruchomości to bezpieczna przystań dla kapitału 

O znaczącym popycie na mieszkania mówi także Martin Dahl, Dziekan Wydziału Ekonomii i Zarządzania na Uczelni Łazarskiego. 

- Zakup mieszkania dla siebie czy dla najbliższej rodziny, szczególnie dzieci, wciąż jest jedną z najbezpieczniejszych form długookresowej lokaty kapitału, co pozostaje najważniejszym czynnikiem przy podejmowaniu decyzji zakupowych, szczególnie w okresie pandemii. Polacy szukają obecnie niezawodnych rozwiązań, są mniej skłonni podejmować ryzyko, a niskie stopy procentowe oraz rosnące ceny mieszkań przyspieszają decyzję o zakupie własnego mieszkania. Co więcej, nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie ceny nieruchomości miały zacząć spadać – mówi Martin Dahl.

 

Artykuły, które mogą Cię zainteresować