Ulga termomodernizacyjna i ulga mieszkaniowa. Jak z nich skorzystać, co można odliczyć i czego unikać, aby móc zaoszczędzić na podatkach?

Jeśli zainwestowaliśmy w panele fotowoltaiczne czy ocieplenie domu, możemy dzięki tym wydatkom obniżyć nasz podatek. I to nawet wtedy, gdy część inwestycji została sfinansowana dotacją rządową lub z gminy.


O czym przeczytasz?

Fotowoltaika daje ulgę podatkową

Jeśli zainwestowaliśmy w panele fotowoltaiczne czy ocieplenie domu, możemy zaoszczędzić nie tylko na rachunkach za prąd czy ogrzewanie. Wydatki na ten cel możemy sobie odpisać od dochodu i tym samym obniżyć należne fiskusowi podatki.

Kto może skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej?

Ulga termomodernizacyjna daje szansę na spore oszczędności podatkowe. Jej limit to 53 tys. zł na jednego podatnika, a więc małżeństwo jest w stanie odpisać nawet 106 tys. zł. Jednak mogą z niej skorzystać wyłącznie osoby, będące właścicielami lub współwłaścicielami domów jednorodzinnych.

Jeśli ktoś jest właścicielem domu, w którym prowadzi sklepik lub wydzielił w nim niewielkie biuro, nadal może skorzystać z ulgi. Taką możliwość mają także osoby, które np. wynajmują część pokojów turystom. Ważne jest, aby dom nie stracił statusu jednorodzinnego domu mieszkalnego.

Co trzeba zrobić, aby skorzystać z ulgi termomodernizacyjnej?

Aby móc skorzystać z ulgi, należy dokonać w domu inwestycji, których celem jest poprawa jego efektywności energetycznej. W grę wchodzi więc nie tylko ocieplenie, ale także i inne rozwiązania, które np. pozwolą na korzystanie z energii odnawialnej lub z bardziej ekologicznych źródeł ogrzewania. Na liście inwestycji, które uprawniają do skorzystania z ulgi termomodernizacyjnej, są:

- ulepszenie, w wyniku którego następuje zmniejszenie zapotrzebowania na energię dostarczaną na potrzeby ogrzewania i podgrzewania wody użytkowej oraz ogrzewania do budynków mieszkalnych,

- ulepszenie, w wyniku którego następuje zmniejszenie strat energii pierwotnej w lokalnych sieciach ciepłowniczych oraz zasilających je lokalnych źródłach ciepła, jeżeli budynki mieszkalne, do których dostarczana jest z tych sieci energia, spełniają wymagania w zakresie oszczędności energii, określone w przepisach prawa budowlanego, lub zostały podjęte działania mające na celu zmniejszenie zużycia energii dostarczanej do tych budynków,

- wykonanie przyłącza technicznego do scentralizowanego źródła ciepła, w związku z likwidacją lokalnego źródła ciepła, w wyniku czego następuje zmniejszenie kosztów pozyskania ciepła dostarczanego do budynków mieszkalnych,

- całkowita lub częściowa zamiana źródeł energii na źródła odnawialne lub zastosowanie wysokosprawnej kogeneracji.

Jakie urządzenia i usługi dają prawo do ulgi termomodernizacyjnej?

Każdy, kto rozliczał się z fiskusem, wie, że dla urzędów skarbowych duże znaczenie mają szczegółowe wydatki, jakie zostały poniesione. Podobnie jest w przypadku ulgi termomodernizacyjnej. Cel inwestycji to jedno, ale fiskus dokładnie wskazał, co można kupić lub zamówić, aby móc skorzystać z odpisów. Oto pełna lista.

Materiały i urządzenia, których zakup można odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej:

- materiały budowlane wykorzystywane do docieplenia przegród budowlanych, płyt balkonowych oraz fundamentów wchodzące w skład systemów dociepleń lub wykorzystywane do zabezpieczenia przed zawilgoceniem;

- węzeł cieplny wraz z programatorem temperatury;

- kocioł gazowy kondensacyjny wraz ze sterowaniem, armaturą zabezpieczającą i regulującą oraz układem doprowadzenia powietrza i odprowadzenia spalin;

- kocioł olejowy kondensacyjny wraz ze sterowaniem, armaturą zabezpieczającą i regulującą oraz układem doprowadzenia powietrza i odprowadzenia spalin;

- zbiornik na gaz lub zbiornik na olej; 

- kocioł na paliwo stałe spełniający co najmniej wymagania określone w rozporządzeniu Komisji (UE) 2015/1189 z dnia 28 kwietnia 2015 r. w sprawie wykonania dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/125/WE w odniesieniu do wymogów dotyczących ekoprojektu dla kotłów na paliwa stałe (Dz. Urz. UE L 193 z 21.07.2015, s. 100);

- przyłącze do sieci ciepłowniczej lub gazowej;

- materiały budowlane wchodzące w skład instalacji ogrzewczej;

- materiały budowlane wchodzące w skład instalacji przygotowania ciepłej wody użytkowej;

- materiały budowlane wchodzące w skład systemu ogrzewania elektrycznego; 11) pompa ciepła wraz z osprzętem;

- kolektor słoneczny wraz z osprzętem;

- ogniwo fotowoltaiczne wraz z osprzętem;

- stolarka okienna i drzwiowa, w tym okna, okna połaciowe wraz z systemami montażowymi, drzwi balkonowe, bramy garażowe, powierzchnie przezroczyste nieotwieralne;

- materiały budowlane składające się na system wentylacji mechanicznej wraz z odzyskiem ciepła lub odzyskiem ciepła i chłodu.

Usługi, których zakup można odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej:

- wykonanie audytu energetycznego budynku przed realizacją przedsięwzięcia termomodernizacyjnego;

- wykonanie analizy termograficznej budynku;

- wykonanie dokumentacji projektowej związanej z pracami termomodernizacyjnymi; 4) wykonanie ekspertyzy ornitologicznej i chiropterologicznej;

- docieplenie przegród budowlanych lub płyt balkonowych lub fundamentów;

- wymiana stolarki zewnętrznej np.: okien, okien połaciowych, drzwi balkonowych, drzwi zewnętrznych, bram garażowych, powierzchni przezroczystych nieotwieralnych;

- wymiana elementów istniejącej instalacji ogrzewczej lub instalacji przygotowania ciepłej wody użytkowej lub wykonanie nowej instalacji wewnętrznej ogrzewania lub instalacji przygotowania ciepłej wody użytkowej;

- montaż kotła gazowego kondensacyjnego;

- montaż kotła olejowego kondensacyjnego;

- montaż pompy ciepła; 11) montaż kolektora słonecznego;

- montaż systemu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła z powietrza wywiewanego;

- montaż instalacji fotowoltaicznej;

- uruchomienie i regulacja źródła ciepła oraz analiza spalin;

- regulacja i równoważenie hydrauliczne instalacji;

- demontaż źródła ciepła na paliwo stałe.

Czy odliczenia można dokonać dopiero po zakończeniu inwestycji?

Inwestycje w termomodernizację czasem są na tyle skomplikowane, że trwają dłużej niż rok podatkowy. Na dodatek wiele osób wcześniej kupuje potrzebne materiały i urządzenia, a dopiero potem, kiedy nazbiera sumę konieczną do opłacenia prac monterów, kończy modernizację. No i często zdarza się, że inwestycja w jeden element, np. ocieplenie domu, wymaga kolejnego etapu, choćby wymiany okien. To sprawia, że trudno przeprowadzić cały proces w jednym roku.

Na szczęście fiskus to przewidział. Zgodnie z przepisami, podatnicy mają trzy lata na przeprowadzenie całej inwestycji. To oznacza, że w jednym roku mogą np. przeprowadzić jeden etap prac, w kolejnym drugi, a wszystko zakończyć w roku trzecim.

Odliczać zaś mogą już od pierwszego roku. Jeśli ktoś tak zaplanował prace, że np. w roku 2019 wydał 15 tys. zł, w roku 2020 – wydał 30 tys. zł, a w 2021 zamierza zapłacić za dokończenie całościowej termomodernizacji budynku kolejnych 25 tys. zł, to sumy te może odpisywać od dochodu w każdym roku. Oczywiście, za rok 2021 nie odpisze całej sumy 25 tys. zł, bo to oznaczałoby przekroczenie limitu 53 tys. zł. Za rok 2021 będzie mógł odpisać jedynie kwotę 8 tys. zł.

Aby móc odliczyć wydatki w ramach ulgi termomodernizacyjnej, konieczne jest ich udokumentowanie. To oznacza, że musimy mieć faktury za zakupione urządzenia i materiały oraz za wykonane usługi. Odliczeniu podlega kwota wydatków wraz z podatkiem VAT, o ile ten podatek nie został rozliczony na zasadach wynikających z ustawy o podatku od towarów i usług.

Zdarzają się i takie sytuacje, że ktoś przeprowadził całą inwestycję w ciągu trzech lat, ale poniesione przez niego wydatki były na tyle duże, że nie jest w stanie odliczyć całej wydanej kwoty od dochodu. Na szczęście i tutaj fiskus poszedł właścicielom domów na rękę – wydatki w ramach ulgi termomodernizacyjnej można odliczać przez 6 lat, licząc od końca roku, w którym opłaciliśmy pierwszą fakturę, związaną z modernizacją domu.

Czy dotacje uniemożliwiają skorzystanie z ulgi termomodernizacyjnej?

Wielu właścicieli budynków jednorodzinnych korzystało i korzysta z różnych dotacji, które są przeznaczone na wymianę pieców (choćby z programu „Czyste powietrze”) czy na montaż instalacji fotowoltaicznych („Mój prąd”). Wydatków, które zostały sfinansowane ze środków z dotacji, nie można odliczyć od podatku w ramach ulgi termomodernizacyjnej. Jednak zwykle dotacje nie pokrywają całości wydatków. Przykładem może być program „Twój prąd”, w ramach których właściciele domów dostawali 5 tys. zł na instalację, podczas gdy rzeczywiste wydatki na instalacje fotowoltaiczne są zwykle znacznie wyższe. Jeśli ktoś zapłacił za instalację więcej niż owe 5 tys. zł, to różnicę między ceną instalacji a kwotą 5 tys. zł może odliczyć w ramach ulgi termomodernizacyjnej.

A więc od dochodu nie można odliczyć kwot dotacji, uzyskanych od rządu czy od gminy. Ale jeśli na termomodernizację wydaliśmy więcej niż wyniosła kwota dotacji, to owa nadwyżka podlega odliczeniu.

Zasada, że odliczeniu nie podlegają kwoty uzyskane w ramach dotacji, może stwarzać pewne problemy. Zwykle bowiem jest tak, że najpierw wykonujemy określone prace czy dokonujemy zakupów, a potem dopiero występujemy o dotacje. To rodzi problem przy wypełnieniu zeznania podatkowego, bo nie wiemy, czy otrzymamy dotację, czy też nie. W tej sytuacji możemy rozliczyć się z fiskusem na dwa sposoby:

- w zeznaniu podatkowym wpisujemy kwotę wydatków pomniejszoną o wartość dotacji, jaką możemy uzyskać. Wówczas po prostu możemy poczekać na pieniądze z dotacji, a gdybyśmy jej z jakichś powodów nie dostali, brakującą część wydatków odpisujemy w roku kolejnym.

- w zeznaniu podatkowym wpisujemy pełną kwotę poniesionych wydatków. Jednak jeśli w kolejnym roku dostaniemy dotację, o którą się ubiegaliśmy, będziemy musieli zwrócić fiskusowi część podatku, wynikającego z odliczenia z poprzedniego roku. Dokonuje się tego w taki sposób, że do naszego dochodu dolicza się kwotę dotacji, co – niestety – w niekorzystnej sytuacji może oznaczać, że zapłacimy więcej niż zapłacilibyśmy rok wcześniej. Innym rozwiązaniem jest zainwestowanie kwoty uzyskanej z dotacji w dalsze prace nad termomodernizacją (jeśli tylko limit ulgi nam pozwala). Wówczas z jednej strony zwiększamy dochód, ale z drugiej dokonujemy kolejnego odpisu, równego wzrostowi dochodu.

Ulgi podatkowe

Ulga mieszkaniowa, czyli odpis dla osób, które dokonały szybkiej sprzedaży domu czy mieszkania

Inną ulgą, związaną z nieruchomościami, jest ulga mieszkaniowa. Pozwala ona zaoszczędzić naprawdę sporo pieniędzy osobom, które musiały dokonać szybkie sprzedaży domu czy mieszkania, bo na przykład zmiana pracy wymusiła na nich zmianę miejsca zamieszkania albo chciały sprzedać odziedziczone po babci mieszkanie, aby spłacić kredyt hipoteczny.

Fiskus nie każe płacić podatku od dochodu ze sprzedaży domu czy mieszkania, jeśli nieruchomość jest w naszym posiadaniu dłużej niż 5 lat. Jednak jeśli sprzedaży dokonaliśmy w okresie krótszym niż 5 lat od końca roku, w którym kupiliśmy dom czy mieszkanie, trzeba liczyć się z koniecznością opłacenia podatku od naszego dochodu z tej transakcji, a więc od różnicy między cena nabycia a ceną sprzedaży.

Na szczęście istnieje możliwość uniknięcia podatku, jeśli pieniądze uzyskane ze sprzedaży nieruchomości zostaną wydane na tzw. własne cele mieszkaniowe. Przy czym nie trzeba od razu dokonywać zakupu domu czy mieszkania. Wystarczy tylko w deklaracji podatkowej złożyć zapewnienie, że w okresie 3 lat od sprzedaży pieniądze zostaną wydane na cele mieszkaniowe.

Jeszcze niedawno trzeba było zdążyć ze sprzedażą nieruchomości w ciągu 2 lat. Ale na szczęście zmieniły się przepisy i ten okres wynosi 3 lata. Na dodatek Ministerstwo Finansów ogłosiło, że nowy termin obejmuje także nieruchomości sprzedane w 2018 roku, więc jeśli ktoś wtedy dokonał szybkiej sprzedaży domu czy mieszkania, ma jeszcze ponad 10 miesięcy na znalezienie wymarzonego lokum.

Nie każda nieruchomość daje prawo do ulgi mieszkaniowej

Nie każdy zakup nieruchomości uprawnia do skorzystania z ulgi mieszkaniowej. Fiskus bowiem postawił warunek, że chodzi o nieruchomość przeznaczoną na cele mieszkaniowe. A więc jeśli ktoś liczył, że zaoszczędzi na podatku dzięki zakupowi domku na wakacje albo mieszkania na wynajem, to może się rozczarować.

Za wydatki na cele mieszkaniowe fiskus uważa te poniesione na:

- nabycie budynku albo lokalu mieszkalnego w całości lub części (ewentualnie udziału w nim), a także na nabycie gruntu lub prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału do nich,

- nabycie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub udziału w takim prawie, prawa do domu jednorodzinnego w spółdzielni mieszkaniowej lub udziału w takim prawie,

- nabycie gruntu pod budowę budynku mieszkalnego lub udziału w takim gruncie, prawa użytkowania wieczystego takiego gruntu lub udziału w takim prawie, w tym również z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego, oraz nabycie innego gruntu lub udziału w gruncie, prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie, pod warunkiem, że w okresie 3 lat (okres w jakim stosowana jest ulga mieszkaniowa w PIT) grunt ten zmieni przeznaczenie na grunt pod budowę budynku mieszkalnego,

 - budowę, rozbudowę, przebudowę, remont własnego budynku lub lokalu mieszkalnego (albo jego części),

- rozbudowę, przebudowę lub adaptację na cele mieszkalne własnego budynku niemieszkalnego, jego części, własnego lokalu niemieszkalnego lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego.

Czy spłata kredytu czy zakup nieruchomości za granicą daje prawo do ulgi mieszkaniowej?

Zdarza się, że pieniądze ze sprzedaży domu czy nieruchomości przeznaczamy na spłatę kredytu hipotecznego. Najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy sprzedawaną nieruchomość odziedziczyliśmy.

Taka spłata również uprawnia do skorzystania z ulgi mieszkaniowej. Jest jednak jeden warunek – możemy spłacić tylko taki kredyt, który zaciągnęliśmy przed sprzedażą nieruchomości. Jeśli pieniądze przeznaczymy na spłatę kredytu, który zaciągnęliśmy po transakcji, wówczas prawo do ulgi nie będzie nam przysługiwać.

Inną sytuacją, która zdarza się coraz częściej, jest sprzedaż mieszkania czy domu po to, aby kupić nieruchomość za granicą. I w tym przypadku również taki zakup daje nam prawo do ulgi, ale także pod kilkoma warunkami.

Po pierwsze – nieruchomość za granicą musi być przeznaczona na cele mieszkaniowe nasze lub naszej rodziny. A więc nie skorzystamy z ulgi, jeśli np. kupimy nieruchomość w Chorwacji czy w Grecji, przeznaczoną na wakacje.

Po drugie – aby móc skorzystać z ulgi, musimy kupić nieruchomość na terenie jednego z krajów Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Norwegia, Islandia, Lichtenstein) lub w Szwajcarii.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować