Rozwód przy kredycie hipotecznym. Co dalej? Krok po kroku, rata po racie.

Rozwód sam w sobie nie jest sytuacją łatwą i mocno oddziałuje na wiele sfer życia. Nie można pominąć tej finansowej, a konkretnie istniejących zobowiązań. Co zrobić ze wspólnym kredytem hipotecznym?


O czym przeczytasz?

Decyzja o zakupie mieszkania nierzadko wiąże się z koniecznością wzięcia kredytu hipotecznego przez małżonków. O ile kwestie związane ze spłatą zaciągniętego kredytu nie stanowią problemu w czasie trwania małżeństwa, tak pewne trudności powstają w sytuacji, gdy w okresie spłaty kredytu małżonkowie decydują się na rozwód. Co zrobić gdy czeka nas rozwód, a kredyt hipoteczny został zaciągnięty przez oboje małżonków? Jak się odpowiednio zabezpieczyć i kto zobowiązany jest do spłaty kredytu po rozwodzie? Odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz w poniższym artykule.

Wspólność majątkowa małżonków a kredyt hipoteczny  – podstawowe informacje

Zgodnie z zasadą przyjętą w treści art. 31 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, z chwilą zawarcia małżeństwa powstaje między małżonkami z mocy ustawy wspólność majątkowa obejmująca przedmioty majątkowe nabyte w czasie jej trwania przez oboje małżonków lub przez jednego z nich.

Co wydaje się logiczne i spójne z powyższą zasadą - w chwili zakończenia związku małżeńskiego (tj. w dniu wydania wyroku rozwodowego) powstała wspólność majątkowa przestaje wiązać. W konsekwencji koniecznym jest podjęcie szeregu działań umożliwiających podział majątku nabytego w czasie trwania małżeństwa. Majątkiem wspólnym małżonków objęty jest także kredyt hipoteczny.

Więcej na temat wspólności majątkowej małżeńskiej przeczytasz tutaj.

Kredyt hipoteczny a rozwód – skutki

Z chwilą wydania wyroku rozwodowego sytuacja dotychczasowych małżonków zmienia się diametralnie, zarówno pod względem statusu cywilnego jak i majątkowego. Niestety, dla banku który udzielił kredytu hipotecznego, sytuacja w której kredytobiorcy nie pozostają już w związku małżeńskim nie ma istotnego znaczenia. W konsekwencji, oznacza to, że orzeczenie rozwodu nie ma wpływu na treść umowy zawartej z bankiem, a zasady spłaty kredytu pozostają niezmienione.

Z uwagi na fakt, że zasady spłaty kredytu nie ulegają zmianie w sytuacji orzeczenia rozwodu, bank który udzielił kredytu może żądać zwrotu pieniędzy pochodzących z kredytu zarówno od jednego jak i od drugiego byłego małżonka. Zasada ta znajduje swoje zastosowanie również w przypadku gdy na podstawie orzeczenia sądu jednemu z byłych małżonków przyznano pełne prawo do nieruchomości.

Warto jednak pamiętać, że nawet w sytuacji, w której prawo do mieszkania przyznano jednemu z byłych małżonków, brak jest przesłanek wskazujących na to, że to po jego stronie ciążyć będzie obowiązek spłaty kredytu. Wręcz przeciwnie, obowiązek ten w dalszym ciągu spoczywać będzie na obojgu byłych małżonków. W konsekwencji, nawet jeśli w czasie trwania rozwodu utraciliśmy przysługujące nam prawo do nieruchomości, nie oznacza to zwolnienia ze spłaty kredytu hipotecznego.

Konsekwencje uchylania się od obowiązku spłaty kredytu przed drugiego małżonka

Bardzo często zdarza się, że były małżonek, który podjął decyzję o wyprowadzce ze wspólnego mieszkania, bądź na mocy orzeczenia sądu został pozbawiony prawa do nieruchomości podejmuje szereg czynności zmierzających do uchylenia się od spłaty kredytu hipotecznego. Co w takiej sytuacji może zrobić bank? Jeśli jeden z byłych małżonków odmawia spłaty kredytu, bank który go udzielił naprawdopodobnie obciąży konsekwencjami byłego współmałżonka. Tego, który regularnie płaci raty kredytu. Powyższe wynika z faktu, że bank - mimo orzeczenia rozwodu - traktuje byłych współmałżonków jako "jeden zadłużony podmiot," który wzajemnie odpowiada za swoje postępowanie. To jest istota odpowiedzialnosći solidarnej.

Zwrot części kredytu hipotecznego spłaconych przez byłego małżonka

Jak zostało to już wskazane wcześniej, nierzadko po rozwodzie zdarza się, że tylko jeden z byłych małżonków dokonuje spłat rat kredytu, bądź też większej jej części. Dzieje się tak szczególnie w sytuacjach w których drugi z byłych małżonków wyprowadził się ze wspólnego mieszkania, bądź został pozbawiony prawa do nieruchomości, a w konsekwencji nie poczuwa się do obowiązku spłaty zaciągniętego w czasie trwania małżeństwa kredytu hipotecznego.

Co zrobić w takiej sytuacji? Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą, były małżonek który dokonywał terminowych spłat raty kredytu po prawomocnym zakończeniu sprawy o podział majątku dorobkowego, może żądać zwrotu od drugiego części zapłaconych rat, które przypadają na tego małżonka. Stanowisko to zostało potwierdzone m.in. w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2020 r. (sygn. akt: III CZP 64/19).

Przeniesienie kredytu hipotecznego na jednego z małżonków – przejęcie długu

Jeśli kwestie spłaty kredytu hipotecznego zaciągniętego w czasie trwania małżeństwa budzą spory między byłymi małżonkami, mogą oni starać się o przepisanie zobowiązania kredytowego na jednego z nich. Czynność ta wymaga uzyskania odpowiedniej zgody ze strony banku. Jednakże, aby zgoda ta mogła zostać wydana, a w konsekwencji możliwe było całościowe przejście kredytu hipotecznego przez jednego z byłych małżonków, koniecznym będzie przeprowadzenie analizy sytuacji finansowej osoby decydującej się na przejęcie kredytu. Analiza ta obejmuje w szczególności sprawdzenie aktualnej zdolności kredytowej. Nie różnie się niczym od tej, dokonywanej na potrzeby zawieranej pierwotnie umowy.

Dopiero w sytuacji, gdy bank uzna, że nie istnieją przesłanki uniemożliwiające przeniesienie kredytu hipotecznego na jednego z byłych małżonków, przystąpi do sporządzenia specjalnego aneksu zmieniającego brzmienie postanowień zawartych w pierwotnej umowie kredytu. Treść aneksu obejmie w takim przypadku dane tego z byłych współmałżonków, który został ustalony jednym kredytobiorcą.

Brak możliwości przeniesienia kredytu hipotecznego – co zrobić?

Jeśli analiza sytuacji finansowej byłego małżonka nie pozwala na ustalenie go jednym kredytobiorcą, a w konsekwencji bank odmówi wyrażenia zgody na przejęcie kredytu, byli małżonkowie mogą zdecydować się na podjęcie działań bardziej radykalnych.

Jednym z najszybszych i najbardziej skutecznych sposobów na uwolnienie się od zaciągniętego kredytu hipotecznego jest sprzedaż nieruchomości.

Warto jednak pamiętać, że sprzedaż nieruchomości musi być dokładnie przemyślana, a przede wszystkim przeanalizowana. Często się bowiem zdarza się, że wartość rynkowa zakupionej nieruchomości różni się od tej z chwili zaciągnięcia kredytu hipotecznego, a w konsekwencji pieniądze uzyskane ze sprzedaży nieruchomości nie wystarczą na pokrycie całości długu wynikającego z umowy kredytu.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować