Kara za latanie dronem nad cudzą posesją. Zasadność wyroku oceni Sąd Najwyższy

Czy za latanie dronem można dostać grzywnę? Tak, jeśli jest „złośliwym niepokojeniem” sąsiada. Przekonał się o tym pewien właściciel drona. To jednak nie koniec. Sprawa przeszła już przez dwie instancje i zawisła w SN.


O czym przeczytasz?

Bezzałogowe statki powietrzne

31 grudnia 2020 r. weszły w życie nowe przepisy ujednolicające prawo lotnicze w Unii Europejskiej, a zatem także w Polsce, dotyczące wykonywania lotundefinedw bezzałogowymi statkami powietrznymi (BSP).

Podstawę regulacji stanowi rozporządzenie delegowane Komisji Europejskiej 2019/945 z dnia 12 marca 2019 r. w sprawie systemundefinedw bezzałogowych statkundefinedw powietrznych oraz operatorundefinedw systemundefinedw bezzałogowych statkundefinedw powietrznych z państw trzecich.

Natomiast zgodnie z definicją legalną dron to pilotowane zdalnie undefined kierowane przez operatora lub autonomicznie undefined samodzielnie, z użyciem autopilota lub innego systemu na pokładzie, urządzenie.

Ponadto aktami regulującymi kwestie związane z dronami są także:

  • rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2019/947 z dnia 24 maja 2019 r. w sprawie przepisundefinedw i procedur dotyczących eksploatacji bezzałogowych statkundefinedw powietrznych (skonsolidowane z dnia 06 czerwca 2020 r.);
  • rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2020/639 z dnia 12 maja 2020 r. zmieniające rozporządzenie wykonawcze (UE) 2019/947 w odniesieniu do scenariuszy standardowych dla operacji wykonywanych w zasięgu widoczności wzrokowej lub poza zasięgiem widoczności wzrokowej;
  • rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2020/1058 z dnia 27 kwietnia 2020 r. zmieniające rozporządzenie delegowane Komisji (UE) 2019/945 w odniesieniu do wprowadzenia dwundefinedch nowych klas systemundefinedw bezzałogowych statkundefinedw powietrznych.

W tym miejscu dowiesz się więcej na temat dronundefinedw, uprawnień operatorundefinedw oraz latania nad cudzą posesją

Co można zrobić, gdy dron lata nad posesją

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej wprowadza do porządku prawnego zasadę ochrony życia prywatnego. Zgodnie z brzmieniem art. 47 Konstytucji, każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.

Ponadto art. 24 Kodeksu cywilnego zapewnia ochronę dundefinedbr osobistych każdego człowieka. Do dundefinedbr osobistych zalicza się m.in. prawo do prywatności.

Uwzględniając powyższe, należy przyjąć, że w sytuacji, gdy dron wlatuje na posesję w sposundefinedb nieuprawniony, nic nie stoi na przeszkodzie, aby powołać się na ochronę dundefinedbr osobistych.

W nauce prawa dominuje pogląd, że w sytuacji gdy dron sterowany przez osobą obcą lata nad posesją, działanie to może zostać zakwalifikowane jako naruszenie prawa do spokoju, prywatności, a także prawo nietykalności mieszkania. W konsekwencji właścicielowi nieruchomości przysługuje żądanie zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne.

W razie dokonanego naruszenia może on także żądać, by osoba, ktundefinedra dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutkundefinedw, w szczegundefinedlności żeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w kodeksie może on rundefinedwnież żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny.

Więcej o legalności podglądania sąsiadundefinedw przeczytasz tutaj

Dronowanie a odpowiedzialność karna

Jeśli dron wlatuje na posesję w sposundefinedb nieuprawniony, możliwe jest także skorzystanie przez właściciela z tzw. obrony koniecznej. Obrona konieczna przed dronem może być zastosowana, gdy osoba sterująca dronem samowolnie naruszyła przestrzeń nad nieruchomością.

Ponadto, właściciel drona, ktundefinedry lata nad cudzą posesją w sposundefinedb uciążliwy, może podlegać odpowiedzialności karnej w oparciu o przepisy Kodeksu wykroczeń. Zgodnie z treścią art. 51 KW, kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłundefinedca spokundefinedj, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Jeżeli czyn ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu, środka odurzającego lub innej podobnie działającej substancji lub środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Jeśli praca drona spowoduje zniszczenia, a szkoda nie przekracza 500 zł, właściciel drona może być ukarany grzywną lub ograniczeniem wolności. Jeśli wartość szkody przekracza 500 zł, kara może polegać na ograniczeniu wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Ponadto, zgodnie z treścią art. 107 KW, kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposundefinedb złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany. Należy jednak pamiętać, że wykroczenie to wymaga działania celowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt: III KK 213/12). To jest istotne orzeczenie, o czym przekonamy się w dalszej części artykułu.

Osoba obsługująca drona, ktundefinedra niepokoi właściciela posesji, może rundefinedwnież narazić się na odpowiedzialność na płaszczyźnie kodeksu karnego. Jak stanowi art. 190a KK, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Do zakwalifikowania zachowania osoby obsługującej drona jako stalking wymagana jest uporczywość w jego działaniu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2016 r., sygn. akt: IV KK 196/15). Jednorazowy przelot nad posesją nie jest z pewnością przestępstwem stalkingu.

Podstawą odpowiedzialności osoby obsługującej drona, ktundefinedry lata nad posesją, mogą być także przepisy ustawy Prawo lotnicze. Tak na przykład art. 211 ww. ustawy, stanowi, że wykonywanie lotundefinedw (a latanie dronem mieści się w zakresie przedmiotowym owej ustawy) niezgodnie z obowiązującym prawem, jest rundefinedwnież przestępstwem undefined i to zagrożonym karą pozbawienia wolności do roku.

Stan faktyczny pewnej sprawy

Wystarczy teorii. Spundefinedjrzmy na sprawę z życia, ktundefinedra do dzisiaj nie została ostatecznie rozstrzygnięta, niemniej wskazane na jej kartach argumenty i tezy pomogą nam wysnuć wiele wnioskundefinedw.

Otundefinedż pewien człowiek został obwiniony o to, że od października 2017 r. do września 2018 r. w małym mieście w środkowej Polsce undefinedzłośliwie niepokoiłundefined właściciela sąsiedniej posesji. Miało to polegać na częstym kierowaniu drona nad jego nieruchomość.

Działanie właściciela drona zostało zakwalifikowane jako wykroczenie z przywołanego art. 107 Kodeksu wykroczeń, ktundefinedry stanowi, że kto w celu dokuczenia innej osobie złośliwie wprowadza ją w błąd lub w inny sposundefinedb złośliwie niepokoi, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 zł albo karze nagany.

Rozpoznający sprawę Sąd Rejonowy w Grundefinedjcu wyrokiem z dnia 3 lipca 2020 r. ukarał obwinionego grzywną w wysokości 300 zł. Od orzeczenia Sądu I instancji apelację złożył właściciel drona. Argumentował, że przypisane mu działanie nie wyczerpało znamion wykroczenia. Według niego nie zostało wykazane, by jego działanie charakteryzowało się chęcią dokuczenia właścicielowi posesji. Wyrokiem z dnia 16 października 2020 r. Sąd Okręgowy w Radomiu utrzymał wyrok Sądu I instancji.

Mocna interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich

W sprawę właściciela drona zaangażował się Rzecznik Praw Obywatelskich, ktundefinedry zdecydował wnieść kasację od wyroku Sądu Okręgowego. Rzecznik zarzucił wyrokowi rażące i mające istotny wpływ na jego treść naruszenie prawa materialnego undefined art. 107 k.w.

Polegało na jego błędnym zastosowaniu w sytuacji, gdy działanie przypisane obwinionemu nie wyczerpywało znamion zarzuconego mu wykroczenia. Jak wskazał RPO, wykroczenie z art. 107 k.w. polega na działaniu kierunkowym undefined undefinedw celu dokuczenia innej osobieundefined undefined poprzez złośliwe wprowadzenie jej w błąd lub złośliwie niepokojenie.

Strona podmiotowa wykroczenia polega na umyślności w formie zamiaru bezpośredniego undefined działanie sprawcy jest ukierunkowane na dokuczenie innej osobie i charakteryzuje się undefinedzłośliwościąundefined. W przedmiotowej sprawie obwinionemu nie został jednak przypisany zamiar kierunkowy undefinedw celu dokuczenia innej osobieundefined.

Przypisanie tylko tego, że niepokoił pokrzywdzonego undefinedzłośliwieundefined, nie może zastąpić podmiotowego znamienia w postaci undefinedw celu dokuczeniaundefined. Tożsame stanowisko przedstawił rundefinedwnież Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 września 2013 r. (sygn. akt: III KK 275/13).

Argumenty Rzecznika

Jak wskazuje Rzecznika bezzasadne jest dążenie do użycia w opisie czynu tylko określonych słundefinedw stanowiących powtundefinedrzenie zwrotundefinedw ustawowych. Bezdyskusyjna, jego zdaniem, jest rundefinedwnież możliwość użycia zwrotundefinedw synonimicznych, ale rundefinedwnież pominięcia pewnych określeń, jeżeli dostatecznie wyraźnie wynikają one z innych elementundefinedw opisu. Istotne jest, aby opis taki w sposundefinedb jednoznaczny odzwierciedlał te elementy, ktundefinedre odpowiadają znamionom danego typu zabronionego.

RPO wskazuje jednak, że w tej sprawie do takiego odzwierciedlenia jednak nie doszło. Określenie undefinedpoprzez częste latanie dronemundefined opisuje zachowanie neutralne, ktundefinedrego cel nie jest nacechowany negatywnie. Nie da się bowiem z niego wprost wyprowadzić wniosku, że zostało podjęte undefinedw celu dokuczenia innej osobieundefined.

Tego braku nie mogą zastąpić lakonicznie ustalenia uzasadnienia wyroku sądu I instancji, że zachowanie niezgodne z prawem wypływało z niskich pobudek, jak złośliwość i chęć dokuczenia sąsiadowi. Sąd powinien był bowiem wskazać w opisie czynu wszystkie znamiona wykroczenia z art. 107 k.w.

Rzecznik we wniesionej przez siebie kasacji wskazał nadto, że Sąd odwoławczy, akceptując błędne zastosowanie art. 107 k.w. do zachowania obwinionego, doprowadził do powtundefinedrzenia rażącej obrazy prawa materialnego. A w apelacji obwiniony sformułował wprost zarzut obrazy prawa materialnego, wskazując na zdekompletowanie znamion czynu zabronionego.

Utrzymując wyrok, sąd w uzasadnieniu podniundefinedsł jedynie, że postępowanie wyczerpywało dyspozycję wykroczenia z art. 107 k.w., gdyż obwiniony złośliwie niepokoił sąsiada undefinedpoprzez częste latanie dronem nad posesjąundefined. Zgodnie z ustaloną linią orzeczniczą SN, wyrokowe ustalenie czynu przypisanego powinno obejmować wszystkie elementy czynu mające znaczenie dla prawidłowej kwalifikacji prawnej.

Powinno zatem zawierać wskazanie czasu i miejsca jego popełnienia oraz wszystkie elementy zachowania sprawcy wypełniające ustawowe znamiona czynu zabronionego oraz ponadto istotne elementy, ktundefinedre bardziej konkretyzują dany czyn.

Uwzględniając powyższą argumentację, zastępca RPO Stanisław Trociuk kasacją z dnia 20 kwietnia 2022 r. wniundefinedsł o uchylenie wyrokundefinedw Sądundefinedw obu instancji oraz o uniewinnienie obwinionego.

Sprawa zarejestrowana w Sądzie Najwyższym

Sprawa właściciela drona latającego nad cudzą posesją została zarejestrowania w Sądzie Najwyższym pod sygn. akt: II KK 202/22. Nie wyznaczono jeszcze terminu rozpoznania sprawy.

____

Jeżeli masz pytanie związane z nieruchomościami napisz do nas na redakcja@mieszkanie.pl , a my postaramy się zgłębić temat i odpowiedzieć w formie artykułu.

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Wyjątkowo o byciu w Domu - Zuzanna Ziomecka i Jacek Santorski

Zapraszamy do obejrzenia wyjątkowej rozmowy redaktor naczelnej mieszkanie.pl, Zuzanny Ziomeckiej z Partnerem zarządzającym ds. integralności biznesu HRE Investments, Jackiem Santorskim. Na podstawie modelu Billa George'a, profesora z Harvardu opowiadają o etapach życia i pojawiających się w nim wzlotach i upadkach, a następnie odnoszą to do etapów bycia w Domu. Na pewno każdy z Państwa odnajdzie w tym modelu część siebie i swojego życia.

Advertisement