Dlaczego warto mieszkać w bloku bez windy? Niektóre powody zaskakują

Brak windy w wielopiętrowych blokach bywa dużym utrudnieniem. Nie tylko dla osób starszych czy niepełnosprawnych, ale także rodziców małych dzieci. Dlaczego niektórzy mieszkańcy jej nie chcą?


O czym przeczytasz?

Jakie budynki muszą mieć windę?

Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, jeśli rundefinedżnica poziomundefinedw posadzek pomiędzy pierwszą i ostatnią kondygnacją nadziemną jest większa niż 9,5 m, to budynek powinien być wyposażony w windę. Wynika to z par. 54 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunkundefinedw technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.

Winda na żądanie

Brak windy bywa uciążliwy. Dlatego mieszkańcy jednego z warszawskich blokundefinedw na ul. Dobosza postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Lokatorzy z własnych pieniędzy zakupili przeszkloną windę, ktundefinedra znalazła się na zewnątrz budynku. Sami finansują też jej konserwację.

Spadek wartości lokalu?

Na tego rodzaju inwestycję nie chcieli natomiast zdecydować się mieszkańcy Świdnika, choć 95% kosztundefinedw miało pokryć Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Tylko około 10% właścicieli zagłosowało za tym pomysłem. Argumentowali to obawą o słabszy dostęp światła do mieszkań oraz spadek wartości lokali, ponieważ winda miałaby stanąć tuż obok ich balkonundefinedw.

Winda oznacza większe opłaty

Brak windy to oczywiście mniejsze wydatki na jej serwisowanie. A te zwykle ponoszą mieszkańcy bloku. Opłaty dotyczą także osundefinedb mieszkających na parterze, ponieważ winda jest częścią wspundefinedlną. Przeciwnicy dźwigundefinedw osobowych podkreślają, że ich brak oznacza większy spokundefinedj. Winda bywa dość głośnym urządzeniem, co zdarza się także w nowym budownictwie.

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Wyjątkowo o byciu w Domu - Zuzanna Ziomecka i Jacek Santorski

Zapraszamy do obejrzenia wyjątkowej rozmowy redaktor naczelnej mieszkanie.pl, Zuzanny Ziomeckiej z Partnerem zarządzającym ds. integralności biznesu HRE Investments, Jackiem Santorskim. Na podstawie modelu Billa George'a, profesora z Harvardu opowiadają o etapach życia i pojawiających się w nim wzlotach i upadkach, a następnie odnoszą to do etapów bycia w Domu. Na pewno każdy z Państwa odnajdzie w tym modelu część siebie i swojego życia.

Advertisement