5 pomysłów na walentynki. Czym zaskoczyć ukochaną osobę?

Podpowiadamy co wybrać na prezent i jak spędzić walentynkowy wieczór


O czym przeczytasz?

Walentynki to dobry pretekst, żeby oderwać się od codziennej rutyny i podgrzać atmosferę w związku. Pandemia nie ułatwia zadania, jednak my mamy kilka sposobów!

makaron z zielonymi warzywami

Wegańska kuchnia najlepsza na randkę?

„A potem kino, kolacja i spacer..." ? W te walentynki z przebojowego „zestawu obowiązkowego” zwyczajny (prawie) pozostaje jedynie spacer. Oczywiście warto się na niego wspólnie wybrać, najlepiej do lasu. Badania dowodzą, że już 15 minut spaceru poprawia nasze samopoczucie, a przebywanie w otoczeniu drzew pozytywnie wpływa na zdrowie. Kino - to domowe, właściwie każdy z nas ma teraz na wyciągnięcie reki (po pilota). Wystarczy razem wybrać film. Co do restauracji, wiele z naszych ulubionych lokali oferuje dowóz dań na wynos. Warto wesprzeć lokalną gastronomię. W walentynki polecamy zamówienie posiłku z jednej z restauracji serwujących dania wegańskie. Dlaczego? Różne badania wskazują, że dieta roślinna pozytywnie wpływa na pożycie w sypialni. Ankieta przeprowadzona przez brytyjski portal randkowy IllicitEncounters.com wykazała, że weganie są bardziej zadowoleni ze swojego życia erotycznego i kochają się częściej od „mięsożerców”. Co więcej, aż 92 proc. „roślinożernych” uczestników ankiety określiło swoje życie miłosne jako „wspaniałe”. W ankiecie przeprowadzonej wśród 5 tys. użytkowników Veggly (aplikacji randkowej przeznaczonej dla wegetarian i wegan) aż 67 proc. ankietowanych (71 proc. mężczyzn i 59 proc. kobiet) twierdzi, że po odstawieniu produktów pochodzenia zwierzęcego doświadczyło zauważalnego wzrostu sprawności seksualnej i odczuwania przyjemności. Natomiast eksperyment przeprowadzony przez amerykańskiego urologa, Aarona Spitz'a, wykazał, że już po jednym posiłku bezmięsnym, erekcja poddanych badaniu mężczyzn trwała trzy do czterech razy dłużej niż po zjedzeniu mięsnego burrito z wołowiną :)

Hoja sercowata

Fot. plants.com

hoya-kerrii-hoja-sercowata dorosła

Fot. zielony-parapet.pl

Wyznanie w doniczce

Hoja sercowata (Hoya Kerrii) to urocza roślina o liściach w kształcie serca. Będzie idealnym walentynkowym prezentem dla wszystkich miłośników kwiatów doniczkowych. Sadzonka ma ok. 10 cm wysokości i formę jednego lub dwóch ukorzenionych listków. Niech Was jednak nie zmyli jej niewielki rozmiar. Hoja to roślina pnąca, która może dorastać nawet do 4m długości. Dorosła potrzebuje podpory. Mając pojedynczą sadzonkę, trzeba uzbroić się w cierpliwość. Roślina po 1-2 latach wypuszcza pęd, na którym rozwijają się kolejne mięsiste sercowate listki. Latem, podczas kwitnienia, na Hoi pojawiają się efektowne kwiatostany. Hoja lubi jasne stanowiska i rozproszone światło (nie stawiaj jej bezpośrednio na słońcu, żeby nie doznała poparzenia). Nie trzeba jej zbyt często podlewać (źle znosi przelanie). Należy jedynie dbać o możliwie wysoką wilgotność powietrza. Ten zielony symbol miłości kupisz za ok. 20-30 zł. Jeżeli masz kota, uważaj – dla niego to uczucie będzie niestety toksyczne.

Lego roses zestaw

Fot. brothers-brick.com

Bukiet róż z klocków

Ten bukiet kwiatów na pewno nie będzie banalny. Co więcej, nie potrzebuje wody w wazonie i nie więdnie. Trzeba tylko samodzielnie go złożyć, ale na tym polega cała zabawa! Niedawno LEGO wprowadziło do sprzedaży „botaniczne” zestawy klocków. To alternatywny sposób nie tylko na odpoczynek i odstresowanie się, ale także na niebanalne udekorowanie wnętrza. Kwiaty mają regulowane łodygi, więc dopasujemy ich długość do każdego wazonu. Możemy wybrać duży zestaw - barwny bukiet kwiatów (756 elementów) o różnych kolorach i kształtach: lwich paszczy, róż, maków, astrów, stokrotek i kilku rodzajów traw, zestaw z trzema tulipanami, albo postawić na klasykę - czerwone róże. Klocki z botanicznej serii LEGO są roślinne jeszcze w innym sensie. Część z nich została bowiem wykonana z bioplastiku z trzciny cukrowej pozyskanej ze zrównoważonych upraw. Marka LEGO już kilka lat temu zapowiedziała stopniową rezygnację z plastiku.

gua-sha

Fot. glowshop.pl

zestaw masażerów do twarzy

Fot. notino.pl

GUA SHA

To niepozorne kamienne serce wykonane jest z naturalnego różowego kwarcu (zwanego kamieniem miłości) i wiele potrafi. GUA SHA, jeden z sekretów urody Koreanek, to minerał do masażu twarzy, po którym cera odzyskuje świeżość i blask. Instruktaż prawidłowego wykonywania masażu GUA SHA łatwo znajdziecie, choćby na YouTubie. Masaż funduje skórze odprężenie, pobudza krążenie i łagodzi napięcia mięśniowe. Wzmacnia i uelastycznia skórę, redukuje objawy zmęczenia, a także… poprawia jędrność i widocznie spłyca zmarszczki. Jednak o tym w walentynki... sza! GUA SHA To rytuał piękności, w którym można się zakochać. Naturalny minerał jest higieniczny, zawsze chłodny i przyjemny w dotyku. Może znajdziecie dla niego jeszcze jakieś zastosowanie?

olejek do masażu

Fot. 4szpaki.pl

Miłość i talon na masaż

Skoro o masażu mowa... może „iść na całość” i zaproponować ukochanej osobie odprężający masaż ciała? Do tego przyda nam się specjalny olejek lub aromatyczna świeca do masażu. Mydlarnia Cztery Szpaki proponuje np. naturalny olejek do masażu ciała o wymownej nazwie „Miłość”. Olejek jest pełen roślinnych afrodyzjaków. Zawiera oleje z: awokado, pestek arbuza, migdałowy i sezamowy. Pachnie kusząco, „owocami i orientem” dzięki kompozycji olejków eterycznych: grejpfrutowemu, patchouli i ylang-ylang. Olejek do masażu Miłość nie zawiera konserwantów i można go stosować do CAŁEGO ciała. Do olejku lub świecy proponuję dołączyć karteczkę z własnoręcznie wypisanym vaucherem na masaż w domowym spa.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować