Stopy procentowe NBP bez zmian. Raty kredytów będą niskie

Główna stopa procentowa NBP pozostanie na poziomie 0,1 proc. – zdecydowała Rada Polityki Pieniężnej. Kredytobiorcy mają się z czego cieszyć, a oszczędzający nadal muszą szukać okazji do ulokowania pieniędzy


O czym przeczytasz?

Oprocentowanie NBP ciągle niskieRada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych. Główna stopa NBP, referencyjna, pozostaje na poziomie 0,1 proc. – zdecydowała Rada.

WIBOR ciągle niski

Dla kredytobiorców to dobra nowina, bo oznacza, że spłacane przez nich raty pozostaną niskie. Przypomnijmy, że wysokość raty kredytowej zależy od dwóch czynników – marży banku oraz rynkowej stawki WIBOR dla pożyczek międzybankowych na 3 miesiące. O ile marża jest rzeczą stałą przez cały okres spłaty kredytu, to stawka WIBOR zależy od stóp procentowych. Obecnie wynosi 0,22 proc., a więc nawet mniej niż miesiąc temu, gdy było to 0,23 proc. I właśnie dzięki niskiemu poziomowi WIBOR 3M kredytobiorcy zadłużeni w złotych płacą teraz bardzo niskie raty.

Z szacunków mieszkanie.pl wynika, że przeciętny kredytobiorca, który zaciągnął kredyt na 300 tys. zł i wybrał system rat równych, obecnie płaci ratę o ponad 200 zł niższą niż w roku 2019. Choć, oczywiście, dokładna wartość raty zależy od wysokości kredytu, okresu spłaty i systemu rat, to jednak głównym elementem kosztów jest wpisana w umowę kredytową marża. A marże w ostatnich latach wynosiły ok 2,6-2,7 pkt. proc., zaś w tym roku podskoczyły nawet do  3,4 pkt. proc. Obecnie wynoszą ok. 3 pkt. proc.

Niskie stopy przez dwa lata

Niskie stopy procentowe, a więc i niskie raty kredytów pozostaną z nami na dłużej. Można spodziewać się, że co najmniej przez rok przyszły i 2022 Rada Polityki Pieniężnej utrzyma oprocentowanie w NBP na obecnym poziomie. Tak przynajmniej sugeruje prezes NBP i szef RPP, Adam Glapiński.

Jednak częśc ekonomistów uważa, że niskie stopy procentowe pozostaną z nami na dłużej. Tak na przykład prognozują ekonomiści z Banku BNP Paribas.

- Trwająca od marca pandemia koronawirusa znacząco pogorszyła perspektywy wzrostu polskiej gospodarki. W celu podtrzymania aktywności gospodarczej Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na trzy obniżki stóp procentowych. Od maja stopa referencyjna wynosi 0,10 proc., najniżej w historii. Obniżenie stopy procentowej zmniejszyło koszt obsługi długu publicznego oraz koszty kredytów dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych, a także - poprzez osłabienie złotego - zwiększyło opłacalność polskiego eksportu. W sytuacji, gdy perspektywa wzrostu PKB pozostaje bardzo niepewna, uważamy że stopy procentowe pozostaną rekordowo niskie przynajmniej przez kilka najbliższych lat - mówi Michał Dybuła, dyrektor Departamentu Analiz Ekonomicznych i Sektorowych w Banku BNP Paribas. - Scenariusz utrzymania obecnych stóp procentowych jest spójny z niedawnymi wypowiedziami członków RPP, którzy podkreślali konieczność utrzymania luźniej polityki pieniężnej jak najdłużej, do momentu wejścia gospodarki na ścieżkę szybkiego wzrostu. Cykl ewentualnych podwyżek w przyszłości będzie więc uzależniony od tempa wychodzenia z kryzysu. W ostatnich tygodniach rynkowe stopy procentowe spadały, co wskazuje na wycenę dalszych obniżek stóp procentowych do zera. Oczekiwania te są ściśle powiązane z drugą falą pandemii, która wpływa na dalsze osłabienie perspektyw gospodarczych. W naszej opinii prawdopodobieństwo kolejnych obniżek stóp procentowych jest jednak dosyć niskie. Przemawiają za tym relatywnie wysoka inflacja oraz słaby kurs złotego. Większe szanse na bieżące wsparcie gospodarki widzimy raczej w zwiększeniu programu skupu aktywów przez NBP - dodaje Michał Dybuła.

Tak przynajmniej sugeruje prezes NBP i szef RPP, Adam Glapiński.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować