Czy to wszystko jest Ci potrzebne? [Zielony weekend]

Potrzebujesz znacznie mniej, niż myślisz. Sprawdź, jakie to cudowne uczucie pozbyć się nadmiaru. Jak usunąć ze swojego otoczenia nieużywane rzeczy? Czym jest decluttering? Od czego zacząć porządki zgodne z filozofią less waste?


O czym przeczytasz?

Decluttering zacznij od szafy

Nasz kochany bałagan

Prawda jest taka, że uwielbiamy posiadać. Jesteśmy społeczeństwem, które gromadzi rzeczy w zatrważającym tempie - zachodni styl życia zachęca do tego na każdym kroku. Cierpią na tym nasze portfele, przestrzeń i również środowisko. Niech ten pierwszy rzuci poduszką, kto nie posiada w swoim domu przynajmniej jednej szafki lub chociaż szuflady, do której prawie nie zagląda, a w której jest “wszystko”. Część z nas nie lubi sprzątać i dlatego odkłada gruntowne porządki na nieznaną przyszłość. Natomiast ci z nas, którzy mają tendencję do kolekcjonowania tzw. “przydasi” (bo przecież przyda się!) mają jeszcze gorzej. Nie tylko nie lubią sprzątać, ale myślą, że wręcz “nie umieją” rozstawać się ze zgromadzonymi dobrami. Wszyscy natomiast powinniśmy zapoznać się z terminem decluttering i dać mu szansę w praktyce.

Decluttering - co to takiego?

Clutter to po angielsku bałagan, ale też zamęt i nieład. Decluttering to odgracanie, porządkowanie, odgruzowanie. Chociaż odnosi się głównie do rzeczy materialnych, decluttering przynosi efekty również w sferze psychicznej, czy jak ktoś woli - duchowej.

W uporządkowanej, zrównoważonej przestrzeni czujemy się lepiej. Łatwiej jest się skupić zarówno na pracy, jak i przyjemnościach, gdy nie czujemy się przytłoczeni naszym otoczeniem. I tak, rzeczy pochowane po szafkach nawet, jeśli na pierwszy rzut oka niewidoczne, również na nas oddziałują. Przestrzeń, która przeszła gruntowne “odgruzowanie” jest znacznie łatwiejsza do sprzątania, a Ty zyskujesz czas na robienie tego, co naprawdę lubisz. 

Minimalistyczne, stylowe wnętrze

Co wspólnego ma decluttering z ekologią?

Życie z filozofią zero waste nie oznacza, że musisz wyrzucić zupełnie wszystko, przejść na radykalny minimalizm, posiadać wyłącznie dwa komplety ubrań i wyzbyć się wszystkich przyjemności. Faktem jednak jest, że z zero (i less) waste łączy się ograniczanie - swojego pożądania do posiadania, kupowania, zbierania. 

Decluttering to pierwszy krok do tego, aby poczuć świeżość płynącą z faktu, że posiadamy mniej. Rozstanie się z zalegającymi po kątach rzeczami pokazuje, że naprawdę nie potrzebujemy ich aż tyle. Pozbywanie się nadmiaru okazuje się trudniejsze, niż nabywanie nowych, dlatego też w późniejszym czasie sięgając w sklepie po nowy gadżet zastanowimy się dwa razy, czy faktycznie chcemy wrócić do punktu wyjścia.

Jak odgruzować przestrzeń ekologicznie?

Pozbywanie się rzeczy nie zawsze jednak jest ekologiczne. Jeśli po prostu spakujemy je do worków i wyrzucimy na śmietnik co prawda pozbędziemy się problemu z naszego domu, ale zupełnie nie pomożemy środowisku. Dlatego chciałabym Ci podpowiedzieć kilka rozwiązań.

1. Zacznij swoje porządki “tematycznie” - ułatwi Ci to organizację oraz rozdysponowanie swoich rzeczy. 

2. Nadmiarowe rzeczy w stanie dobrym i bardzo dobrym możesz sprzedać na jednym z popularnych portali aukcyjnych. Nie tylko się ich pozbędziesz, ale jeszcze na tym zarobisz.

3. Jeśli z różnych względów nie chcesz sprzedawać, możesz oddać rzeczy potrzebującym. Przeszukaj listę dostępnych fundacji i miejsc pomocy w Twojej okolicy. Istnieje szansa, że wolontariusze w nich pracujący mogą również pomóc Ci z transportem. Odradzam jednak wyrzucanie ubrań do kontenerów czy oddawanie ich bezpośrednio do sklepów typu second hand. Tak postępuje wiele osób, a w dobie pandemii firmy zajmujące się opróżnianiem wspomnianych kontenerów nie nadążają z efektywnym wykorzystywaniem zgromadzonych rzeczy. 

4. Porozmawiaj z przyjaciółmi. Być może garnki, których nie używasz, kupiona kilka lat temu sukienka wciąż z metką czy stare, ale sprawne radio przydadzą się komuś z Twojego bliskiego otoczenia. 

Książki i ubrania dla fundacji

5. Wiele bibliotek przyjmuje używane książki, w miastach funkcjonują również miejsca, w których można wymienić już przeczytane pozycje na takie, których nie znamy. Jeśli nie masz możliwości przewieźć dużej ilości książek - nic nie szkodzi! W internecie znajdziesz antykwariaty, które przyjeżdżają do domu chętnej osoby i skupują niechciane pozycje. 

Jeśli uważasz, że trudno Ci będzie samodzielnie pożegnać się ze zgromadzonymi rzeczami, o pomoc możesz poprosić specjalistę. Chociaż w Polsce nie jest to wciąż zbyt popularna usługa, w większych miastach istnieje możliwość wynajęcia profesjonalnego decluttera. Zachęcam jednak do samodzielnego działania, w czym pomóc może lektura ciekawych stron polskiego internetu - np. blog Kasi Wągrowskiej Ograniczam się, która w przystępny sposób opisuje jak świadomie kształtować przestrzeń wokół nas.



Zielony weekend to seria artykułów, w których podpowiadam, jak wprowadzić w Twoim domu filozofię less waste. Przybliżam też różne pojęcia związane z ekologią i rozmawiam z osobami, dla których życie w zgodzie ze środowiskiem jest szczególnie ważne.

Artykuły, które mogą Cię zainteresować