Farba, która pomaga oddychać - ekomurale w polskich miastach

Ekomural namalowany specjalną farbą potrafi neutralizować zanieczyszczenia. W Polsce mamy już kilka ulicznych dzieł “zjadających smog”, sponsorowanych przez znane marki. Czy w przyszłości będziemy tak malować swoje mieszkania?


O czym przeczytasz?

“Polowanie na zanieczyszczenia” w Rzymie

Rzym to nie tylko wiekowe zabytki architektoniczne, ale również tętniące życiem miasto, w którego tkankę wkomponowana jest jedna z najmłodszych dziedzin sztuki miejskiej, czyli streetart. Zdaniem specjalistów, Rzym jest europejską stolicą sztuki ulicznej, a malowanie murali jest najaktywniejszą formą ekspresji artystycznej w tym miejscu.

Nic zatem dziwnego, że to właśnie Rzym w 2018 roku zaprezentował jako pierwszy mural wykonany ekologiczną farbą. Jego autorem jest Federico Massa tworzący pod pseudonimem Iena Cruz, która na rogu Via del Porto Fluviale i Via del Gazometro stworzył dzieło o niebagatelnym rozmiarze - 1000 metrów kwadratowych! Ściana autorstwa Massy nosi tytuł “Polowanie na zanieczyszczenia”. Hiszpański artysta zdecydował się uwiecznić trójkolorową czaplę - gatunek pięknego ptaka zagrożonego wyginięciem.

Polowanie na zanieczyszczenia Rzym

Mural powstał na zamówienie włoskiej organizacji Yourban 2030. Jej celem jest promowanie idei zrównoważonego rozwoju przy użyciu często niestandardowego języka artystycznego. Został wykonany farbami Airlite spółki Advanced Materials. Są one w stanie rozłożyć niektóre substancje chemiczne znajdujące się w smogu, a nawet rakotwórcze tlenki azotu. Mural wielkości rzymskiego “Polowania na zanieczyszczenia” potrafi działać tak, jak 30 dojrzałych drzew. 

O ekologicznym muralu zrobiło się w Polsce głośniej w czasie V Europejskiego Kongresu Samorządów w Krakowie w roku 2019. Tematem spotkania była między innymi rewitalizacja miast– prezentacja olbrzymiego rzymskiego muralu namalowanego farbami “zjadającymi smog” wywołała spore poruszenie.

Idea stała się na tyle popularna, że od tego czasu w Polsce powstało już kilka takich dzieł. 

Polscy potentaci energetyczni zaangażowani w promocję eko-streetart

W ubiegłym tygodniu przy ulicy Bolesława Wallek-Walewskiego 2 położonej w centrum Zabrza, dokonano odsłonięcia ekomuralu o powierzchni 126 m2. Przedstawia on Wojciecha Korfantego - jedną z najbardziej zasłużonych dla Polski postaci związanych z Górnym Śląskiem. 

Śląski ekomural Tauron

Metr kwadratowy powierzchni muralu może zaabsorbować aż 0,44 g tlenku azotu dziennie. Dla porównania - to mniej więcej tyle, ile może usunąć kilkunastoletnie drzewo. Autorzy dzieła przekonują, że “Kocham Śląsk” w ciągu miesiąca przysłuży się do oczyszczenia ponad 11,34 mln metrów sześciennych powietrza.

Bezpośrednim twórcą muralu jest Grupa RW, która podjęła się wykonania dzieła na zlecenie władz miasta Zabrza i firmę TAURON. Marka ta od dłuższego czasu zajmuje się promowaniem zielonej energii - końcem 2020 roku jej zarząd poinformował o zakończeniu budowy farmy fotowoltaicznej na należących do TAURONA terenach poprzemysłowych. 

TAURON nie był jednak pierwszym dostawcą energii, który zdecydował się sponsorować ekomural. W 2019 roku w Poznaniu Fundacja Wielkopolska Pracownia Pomysłów oraz Enea przedstawiły mural namalowany na ścianie Domu Kultury “Wiktoria”. Dzieło przedstawia nowoczesne miasto i ma ok. 77 metrów kwadratowych powierzchni. Dokonująca odsłonięcia muralu sterująca Ministerstwem Rozwoju Jadwiga Emilewicz wspomniała, że chciałaby, aby miasta w Polsce wyglądały tak, jak te przedstawione na obrazie. 

Ekologiczny mural ENEA

- Miasta w Polsce coraz szybciej się rozwijają i mają ogromny potencjał do wdrażania innowacyjnych rozwiązań. Obserwujemy prawdziwy boom na budowę mikroinstalacji fotowoltaicznych, mających zapewnić energię elektryczną na użytek własny - mówiła w trakcie odsłonięcia Jadwiga Emilewicz.

Warszawski mural Converse

W stolicy również możemy podziwiać ekomural, który dopiero tej zimy ma szansę się sprawdzić, jako “zjadacz smogu”. Na jednej z warszawskich kamienic przy stacji Metro Politechnika latem 2020 roku marka Converse odsłoniła dzieło będące częścią jej projektu “City Forests”. W ramach inicjatywy Converse sponsoruje powstawanie ekologicznych murali na całym świecie - ma ich powstać aż 14. Autorami warszawskiego dzieła jest duet: Dawid Ryski i Maciek Polak, którzy wspólnie stworzyli wizję miasta przyszłości, w jakim chcieliby mieszkać.

Mural oczyszcza jak 720 drzew

Mural Create Together for Tomorrow “ma siłę” 720 drzew. Cały projekt Converse ma być odpowiednikiem 3000 drzew, a murale będą umiejscowione m.in. w Bangkoku, Belgradzie, Syndey, Limie, Jakarcie i Johannesburgu. Postęp projektu można śledzić na stronie marki.

Kolejne murale w trakcie tworzenia

W Katowicach aktualnie tworzony jest ekologiczny mural, który jest elementem lokalnej kampanii promującej Światowe Forum Miejskie. W 2022 Katowice będą gospodarzem następnego wydarzenia pod tym tytułem. Jan Michał Raspazjan, artysta pracujący nad dziełem, skupił się na przedstawieniu człowieka żyjącego w zgodzie z naturą.

Ekomural powstaje w Katowicach

Do podobnych inicjatyw angażuje się coraz więcej firm i miast: niedawno doszło do odsłonięcia ekomuralu marki Nutridome w centrum Warszawy, władze Kielc zapowiedziały powstanie ekologicznego muralu na ścianie bloku socjalnego.

Ekomural: jak to działa?

Ekomurale tworzone są z użyciem specjalistycznych farb, które zawierają nanometryczny dwutlenek tytanu. Pod wpływem działania promieni UV dochodzi na pomalowanej powierzchni do procesu fotokatalizy. W czasie jej trwania, rakotwórcze tlenki azotu są rozkładane na substancje, które nie są tak szkodliwe, czyli azotany i węglany. 

Oczyszczanie powietrza farbami jest bardzo skuteczne i nie wymaga bezpośredniego nasłonecznienia – według danych producentów, w tunelu drogowym, w którym do pomalowania zastosowano farbę fotokatalityczną, zawartość w powietrzu tlenków azotu spadła o ponad 50 proc.

Farby tego typu są wodorozcieńczalne, nie wymagają specjalistycznego sprzętu do ich nakładania. Ich dodatkowym plusem jest również to, że oczyszczają powietrze z formaldehydu, zarodków pleśni i utrudniają osadzanie się brudu. Dwutlenek tytanu wykazuje także właściwości neutralizujące nieprzyjemne zapachy, co w połączeniu z działaniem bakteriobójczym sprawia, że farby go zawierające idealnie nadają się do pomieszczeń sterylnych. 

Chociaż na ten moment farby fotokatalityczne najbardziej są znane z ekologicznych murali, z powodzeniem są stosowane również we wnętrzach. Doskonale nadają się do pomieszczeń użyteczności publicznej, jak szpitale, przychodnie, urzędy, ale również laboratoria, kuchnie, stołówki czy hale sportowe. Farby fotokatalityczne są białe i mogą być dowolnie barwione dostępnymi pigmentami, co umożliwia stworzenie bogatej palety kolorystycznej. Dają zatem szerokie pole manewru w kwestii wykańczania wnętrz mieszkań i domów.

Dlaczego zatem farby “zjadające smog” nie są używane w każdym domu? Cóż, ich wadą dla wielu osób może być cena. Farby fotokatalityczne kosztują od 30 do ponad 50 złotych za 1 litr, a w przypadku farb barwionych wymagane jest położenie nawet 3-4 warstw. 

Na całe szczęście producentów powiększających swój asortyment o ekologiczne farby przeciwdziałające zanieczyszczeniom jest coraz więcej - z pewnością zatem ich cena będzie w następnych latach maleć. 

 

Artykuły, które mogą Cię zainteresować