Długi jesienny wieczór przy kominku w mieszkaniu? Biokominek: rozwiązanie dla domu pasywnego i mieszkania w bloku

Widok okiełznanych płomieni koi zmysły, nadaje wnętrzom przytulności i romantyczności. Coraz częściej jednak ze względów technicznych, ekologicznych i prawnych nie mamy możliwości instalować tradycyjnych kominków. Czy biokominki je zastąpią?


O czym przeczytasz?

Dom pasywny i energooszczędny: ogrzewanie bez ognia

Domy energooszczędne najczęściej nie posiadają otwartych palenisk, a pasywne nawet i miejsca na tego typu piec. Spalanie paliw stałych, dające tak lubiany przez nas widok płomieni, jest najmniej ekologicznym sposobem ogrzewania budynków. Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest pellet, czyli paliwo wyprodukowane pod wysokim ciśnieniem z odpadów drzewnych - wysokiej klasy piece na pellet posiadają efektywność grzewczą rzędu 98%. Niektóre z nich mają przeszkloną komorę spalania, dzięki czemu można uzyskać efekt zbliżony do “kominkowego” i cieszyć się tańczącymi płomieniami w czasie, gdy piec pracuje. 

Nie wszyscy jednak mają możliwość zainstalowania tego typu pieca - oczywiście nie jest to opcją w mieszkaniach, ale również i w domach pasywnych pozbawionych komina. Źródła ogrzewania spalające paliwa stałe wymagają nie tylko komina, ale także i ciągu - wiążą się z ryzykiem pożarowym (niewielkim w przypadku nowoczesnych urządzeń) i przeglądami kominiarskimi. Nic dziwnego zatem, że w domach energooszczędnych i pasywnych odchodzi się od tradycyjnych źródeł ogrzewania na rzecz energii pozyskiwanej bezpośrednio z przyrody - pomp ciepła czy elektrycznych grzejników nowej generacji zasilanych fotowoltaiką lub rozwiązań hybrydowych (np. gazowy piec kondensacyjny i elektryczne ogrzewanie podłogowe). Chociaż są one wydajne, czyste i bezpieczne, nie tworzą tej specyficznej atmosfery, dlatego też biokominki cieszą się coraz większą popularnością. Jakie są zalety i wady tego rozwiązania?

Czyste płomienie - kominki bio

Palenie w kominkach ekologicznych nie wymaga składowania opału. Do spalania wykorzystuje się paliwo na bazie alkoholu, w postaci żelu lub płynu. Płomienie w biokominku są bezzapachowe - nie wiążą się z powstawaniem popiołu czy dymu. Do biopaliw mogą być jednak dodawane substancje zapachowe - popularnością cieszy się zapach gałązek świerkowych, ale też wanilii czy… świeżego ciasta. 

Biokominki są czyste, w przeciwieństwie do nawet najwyższej klasy palenisk w których opałem jest surowiec w formie stałej. Te drugie paleniska powinny być regularnie sprzątane, co zawsze wiąże się z pewnymi niedogodnościami. Za to biokominek jest wyjątkowo łatwy w obsłudze i nie wymaga prawie żadnej konserwacji. 

Tradycyjne kominki z otwartym paleniskiem związane są z wieloma zagrożeniami, w tym emisją szkodliwych gazów - zarówno na zewnątrz budynku, jak i w jego wnętrzu. W domach pasywnych i energooszczędnych, których istotą jest wysoka szczelność, spalanie jakiegokolwiek paliwa stałego jest obarczone dużym ryzykiem zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem węgla. Ponadto “mija się z celem” pod względem efektywności energetycznej i termicznej budynku - paleniska wymagają otwarcia budynku (poprowadzenia komina, zapewnienia stałego dopływu powietrza do pomieszczenia, w którym jest ono umiejscowione). Tymczasem domy energooszczędne i pasywne, aby zachowały swoje właściwości, powinny być maksymalnie uszczelnione, a wymiana powietrza następuje w nich przy pomocy wentylacji mechanicznej, tzw. rekuperacji ogrzewającej powietrze z zewnątrz ciepłym powietrzem z wnętrza budynku i stałym jego oczyszczaniem.

Chociaż producenci biokominków dla bezpieczeństwa zaznaczają, że ich urządzenia mogą być stawiane jedynie w pomieszczeniach ze świeżym dopływem powietrza, wystarczy standardowa, przewidziana na potrzeby naszego budynku wentylacja. Kolejnym plusem kominków ekologicznych jest to, że nie wymagają zgody na instalację.

Kominek czy dekoracja?

Biokominki coraz częściej pojawiają się we wnętrzach i są wykorzystywane przez projektantów do ich “ocieplania” - głównie w rozumieniu estetycznym niż grzewczym. Nie oznacza to jednak, że biokominki nie produkują ciepła! Większość ekologicznych kominków w standardowym rozmiarze (ok. 40 na 90 cm) może pochwalić się mocą grzewczą rzędu 1,5-3 kW. To mniej więcej tyle, ile mały grzejnik elektryczny. Nie możemy zatem liczyć na to, aby było to główne źródło ogrzewania w pomieszczeniu, ale jako dodatek sprawdzi się rewelacyjnie. W chłodne dni i wieczory zapewni nam przyjemny widok i subtelne ciepło. 

Biokominki dostępne są w wielu kształtach i formach. Możemy zdecydować się na powieszenie ich na ścianie, postawienie w dowolnym miejscu na podłodze lub wkomponowanie w meble. Projektanci szczególnie często wybierają możliwość połączenia biokominka ze stołem, co daje wyjątkowo ciekawy efekt. 

Za ekologiczny kominek przyjdzie nam zapłacić od kilkuset złotych do paru tysięcy. Najdroższe modele to te, które mogą być zabudowane. Wolnostojące i wiszące biokominki do wydatek rzędu 500-1000 złotych. Przed zakupem należy sprawdzić, czy wybrane urządzenie posiada certyfikaty bezpieczeństwa i gwarancję producenta. 

Dużą wadą biokominków jest dla wielu osób to, że nie są urządzeniami tanimi w eksploatacji. Litr paliwa wystarcza na około 2,5-5 godzin palenia. To, jak wiele paliwa jest spalanego, zależy od wysokości ustawionego płomienia oraz tego, gdzie jest zainstalowany biokominek. W pomieszczeniu z przeciągiem spalanie będzie zachodziło znacznie szybciej. Litr biopaliwa kosztuje ok. 10-16 złotych, jednak na wyprzedażach możliwy jest zakup nawet w cenie  6 złotych. 

Czy biokominek jest faktycznie “eko”?

Odpowiedź na pytanie, czy biokominek jest faktycznie ekologiczny powinna obejmować dwa aspekty. To prawda, że spalanie bioetanolu nie powoduje emisji szkodliwych gazów cieplarnianych, nie pozostawia popiołu i sadzy oraz innych produktów ubocznych. Jest jednak “ale”. Biopaliwo sprzedawane jest w plastikowych butelkach i kanistrach, które same w sobie szybko stają się śmieciami - 5 litrowe opakowanie przy regularnym używaniu naszego kominka wystarczy nam zaledwie na kilka wieczorów. Kolejną kwestią jest to, że sam kominek jest urządzeniem bez konkretnego zastosowania, co dla osób starających się wieść zrównoważony tryb życia i ograniczających ilość zbędnych przedmiotów może być jego poważną wadą. 

Oczywiście ekologia nie musi być związana z ascezą i odmawianiem sobie przyjemności - jeśli tęsknimy za widokiem ognia i szukamy efektownej dekoracji do naszego salonu czy sypialni, to biokominek będzie dobrym rozwiązaniem, również dla środowiska. No i znacznie bardziej estetycznym niż nagrane płomienie na ekranie telewizora. 

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

SmartHome oczami dzieci - wymarzony pokój

O jakim pokoju marzą dzieci? Przyjrzymy się bliżej inteligentnemu oświetleniu i sprawdzimy jak dzieci same zmieniają pokój w krainę marzeń. SmartHome w Komputroniku. http://Komputronik-SmartHome

Advertisement