C to nowe A+++. Jak rozumieć nowe etykiety energetyczne?

Od 1 marca obowiązują nowe etykiety energetyczne. Wprowadzenie zmian ma na celu zorganizowanie przestrzeni dla nowoczesnych technologii, które wykraczały poza dotychczasową, przedawnioną już skalę. Jak ten system działa po 2-óch tygodniach?


O czym przeczytasz?

Przestrzeń dla nowych technologii czyli po co nam nowe etykiety energetyczne?

Dobrze znana konsumentom skala A-G obrazująca zużycie prądu oraz pobór wody przez dane urządzenie została wprowadzona już prawie 30 lat temu - w 1992 roku. Od tego czasu pojawiło się wiele nowoczesnych technologii pozwalających polepszyć parametry sprzętów AGD. Z tego względu, większość sprzedawanych w wiodących marketach urządzeń jeszcze końcem lutego miało klasę A - z dodatkowymi plusami. Skala stała się mniej czytelna, a w praktyce znaczna jej część nie była wykorzystywana, ponieważ coraz mniej sprzętów produkowanych było w klasie D (do końca lutego - najniższej). Aby nie dodawać w nieskończoność plusów do litery A, Komisja Europejska zdecydowała się “odświeżyć” dotychczasowe etykiety energetyczne i dostosować je do obecnych technologii. 

Nowa skala dla AGD

Od 1 marca 2021 roku nowy telewizor, monitor, pralkę, lodówkę, zamrażarkę i zmywarkę kupisz wyłącznie z nową etykietą. Jesienią (od 1 września 2021 r.), zmiany obejmą również żarówki. Warto pamiętać, że etykiety energetyczne to coś znacznie więcej, niż po prostu sposób informowania konsumenta o parametrach urządzenia - to również jedno z najbardziej efektywnych sposobów UE na walkę z ociepleniem klimatu. Ujednolicona skala pozwala badać i porównywać sprzęty w oparciu o tę samą metodologię, co znacznie zmniejsza pole do nadużyć. 

Na czym polegają nowe etykiety?

Przeskalowane etykiety nie powinny sprawiać kłopotu w interpretacji. Pozostajemy przy 7-punktowej skali od A do G, co oznacza, że zniknęły “plusy” (wcześniej od A+++ do D). Nowe etykiety są bardzo podobne do tych obowiązujących jeszcze dwa tygodnie temu - na pierwszy rzut oka można je jednak rozpoznać po QR kodzie, który obowiązkowo znajduje się w prawym górnym rogu naklejki. Kody te umożliwiają w szybki sposób zdobycie informacji na temat wybranego sprzętu za pomocą smartfona (w języku angielskim).

Nowa skala dla AGD i RTV

Cała skala przedstawiona jest za pomocą znanych, kolorowych pasków - klasa konkretnego urządzenia zaznaczona jest na czarno - w prawej części etykiety. Co ważne, dotychczasowe najbardziej ekologiczne sprzęty A+++ po przeskalowaniu trafiły do klasy C lub D. “Stara” klasa A+ to na nowych etykietach G lub F. Obecna klasa A jest zarezerwowana wyłącznie dla najbardziej nowoczesnych technologii.

Nowością na nowych etykietach jest czteropunktowa skala określająca głośność pracy danego urządzenia: najcichsze otrzymują klasę A, a najgłośniejsze - D. 

Sprzęty będą trwalsze i łatwiejsze w naprawie?

Wprowadzeniu nowych etykiet towarzyszy również nowe prawo (tzw. “prawo do naprawy”) mające na celu ograniczenie elektrośmieci. Od początku marca producenci sprzętów RTV i AGD mają obowiązek zapewnić dostępność części zamiennych od 7 do 10 lat po zakończeniu ich produkowania tak, aby serwisy naprawcze mogły świadczyć swoje usługi i reperować urządzenia, które uległy awarii. Co więcej, części niezbędne do prostych napraw, które każdy może samodzielnie przeprowadzić we własnym zakresie, mają być obecnie powszechnie dostępne. Producenci zobowiązani są także do udostępnienia w internecie instrukcji, w jaki sposób takie niewielkie naprawy dokonywać. 

Co to oznacza dla nas, jako konsumentów? Oszczędności! A konkretnie dłuższy czas eksploatacji zakupionych urządzeń oraz ograniczenie niedogodności związanych z tzw. zaplanowanym postarzaniem, czyli praktyką celowego skracania żywotności poszczególnych części danego sprzętu tak, aby zmusić nas do szybszej jego wymiany. Działanie to do tej pory było trudne do udowodnienia producentom, którzy ponadto nie byli objęci obowiązkiem dostarczania części zamiennych do starszych modeli urządzeń. 

Po dwóch tygodniach od wprowadzenia nowych etykiet można stwierdzić, że jako konsumenci, wyłącznie zyskaliśmy - większość sklepów internetowych i stacjonarnych dba o wyraźne oznaczenie w opisie, jaką “dawną” klasą był dany sprzęt, dlatego trudno o pomyłkę. Jednak jak zawsze, na wszelki wypadek podkreślam - warto dokładnie czytać etykiety i nigdy nie kupować “na pamięć”.  

Advertisement
Advertisement

Artykuły, które mogą Cię zainteresować

Pachnące pomarańcze z goździkami

Idealny dodatek do herbat, a podczas suszenia może być także naturalnym świątecznym zapachem, który nada naszym mieszkaniom wyjątkowego i magicznego klimatu.

Advertisement